Nie róbcie tego w domu

Alkohol na koronawirusa? Lekarze biją na alarm

23.03.2020  19:56
Alkohol na koronawirusa? Lekarze biją na alarm
Alkohol na koronawirusa? Lekarze biją na alarm Fot: Shutterstock

Koronawirus sprawia, że wiele zamkniętych w domach osób ucieka w towarzystwo procentów. Niektórzy myślą, że alkohol walczy z wirusem, a tymczasem lekarze biją na alarm.

Koronawirus sprawił, że wielu Polaków pozostaje w domach. Wszyscy są bardzo przestraszeni i niekiedy uciekają w zapijanie problemu. Wiele osób uważa, że alkohol może działać korzystnie i przeciwdziałać zachorowaniu na COVID-19.

Alkohola a koronawirus? Lekarze biją na alarm

Teoretycznie takie myślenie wydaje się logiczne. Płyny antybakteryjne i przeciwwirusowe zawierają w swoim składzie alkohol i dzięki temu zabijają wirusa. Warto jednak pamiętać, że przede wszystkim są to bardzo wysokoprocentowe alkohole oraz, że nie trzeba ich pić.

Lekarze biją na alarm - picie alkoholu w czasie pandemii wcale nie jest dobrym sposobem na utrzymanie zdrowia. Mocny alkohol niszczy błonę śluzową gardła i tym samym zwiększa ryzyko zakażenia COVID-19. 

W większych ilościach alkohol negatywnie wpływa również na naszą odporność, której tak mocno teraz potrzebujemy. Bardzo źle to działa również na układ oddechowy. Słowem - picie alkoholu sprzyja zakażeniu koronawirusem a nie mu przeciwdziała.

Polecamy za to pić dużo wody i nie wychodzić z domu - to najskuteczniejsza ochrona przed patogenem.

Przeczytaj więcej
Komentarze