18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Gdyby nie to...

Anna Przybylska zmarła 6 lat temu. Przeoczono pierwszy objaw choroby

05.10.2020  15:59
Anna Przybylska zmarła 6 lat temu
Anna Przybylska zmarła 6 lat temu Fot: Tomasz Zukowski/East News

Anna Przybylska była jedną z najpiękniejszych i najbardziej lubianych aktorek. Zmarła w 2014 roku na raka trzustki. Ta strata boli do dziś, tym bardziej, że gdyby nie zbagatelizowano pierwszego, niepozornego objawu choroby - ta historia mogłaby mieć inny finał.

Anna Przybylska zmarła w roku 2014, dokładnie 5 października. Piękna aktorka ciężko zapadła na zdrowiu i ostatecznie rak trzustki zabrał jej młode, obiecujące życie.

Aktorka osierociła trójkę dzieci, które miała z piłkarzem, Jarosławem Bieniukiem. Cała Polska pogrążyła się w rozpaczy po stracie tak wspaniałej gwiazdy, tym bardziej, że ta w chwili śmierci miała zaledwie 36 lat.

Anna Przybylska zmarła 6 lat temu

Jak się okazuje, rak trzustki dawał o sobie znać już wcześniej, ale w sposób bardzo nietypowy. Anna Przybylska cierpiała na depresję i nikt nawet nie pomyślał, że może mieć ona źródło w nowotworze. Tak jednak było.

Możemy długo gdybać o tym, co by było, gdyby lekarze zdiagnozowali gwiazdę wcześniej, patrząc szerzej na depresyjne objawy. Tym bardziej, że zapoczątkowały je bóle żołądka, z którymi aktorka nie mogła sobie poradzić.

Anna Przybylska bardzo dbała o swoje zdrowie i zawsze stawiała na rozsądny tryb życia, tym bardziej, że na raka trzustki zmarł również jej tata, więc była wyjątkowo czujna i badała się regularnie. Niestety, to nie uratowało jej życia.

Po Annie Przybylskiego pozostają wspomnienia i jej filmy, w których błyszczy ogromnym talentem. Jej najstarsza córka, Oliwia Bieniuk, planuje pójść w ślady znanej mamy i również zostać aktorką. Trzymamy za nią kciuki z całego serca i jesteśmy przekonani, że zmarła aktorka byłaby dumna ze swojej pociechy.

Przeczytaj więcej
Komentarze