Wakacje czy wieczny odpoczynek?

Koniec świata w 2020 roku? Śmierć z kosmosu!

05.03.2020  15:00
Asteroida i koniec świata - czy plany na wakacje są niepotrzebne?
Asteroida i koniec świata - czy plany na wakacje są niepotrzebne? Fot: Pixabay.com/Geralt

Koronawirus w Polsce i globalna epidemia to nie jedyne problemy. Do Ziemi zbliża się ogromna asteroida, która mogłaby wywołać koniec świata. Nowa data końca świata została już wyznaczona przez naukowców i w tym roku, zamaist wakacji, może czekać nas wieczny odpoczynek.

Koniec świata w 2020 roku? Nie chodzi wcale o koronawirusa! 29 kwietnia blisko Ziemi przeleci asteroida 1998 O2R. Kosmiczny obiekt ma 4 kilometry średnicy i mknie z prędkością 31 tysięcy kilometrów na godzinę. Naukowcy NASA mówią wprost, że gdyby taka kosmiczna skała uderzyła w planetę, to może być koniec świata.

Nawet jeśli Ziemia przetrwałaby uderzenie, nastąpiłyby mordercze zmiany klimatu i zapanowałaby arktyczna zima. Ludzkość prawdopodobnie by tego nie przeżyła.

Naukowcy z NASA uspokajają, że jak na razie prawdopodobieństwo kolizji jest niewielkie. Szansa, aby taki obiekt uderzył w Ziemię, równa  jest jeden na 50 tys. i to raz na sto lat. Jak podają media, według aktualnych obliczeń, odległość asteroidy od planety wyniesie 6,3 mln km. Nie możemy jednak czuć się całkiem bezpiecznie, bo niektóre kosmiczne obiekty zmieniają swoje trasy z powodu efektu Yarkowsky’ego, co mogłaby oznaczać dla ludzi KONIEC.

Przeczytaj więcej
Komentarze