18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jest nadzieja

Będziemy nieśmiertelni? Naukowcy dokonali ważnego odkrycia

21.10.2021  17:05
Będziemy żyć wiecznie?
Będziemy żyć wiecznie? Fot: Nejron Photo/Shutterstock

Ludzie w obawie przed nieuniknioną śmiercią z zapałem poszukują nowych sposobów na przedłużenie sobie życia, a nawet zapewnienie nieśmiertelności. Nadzieje na sukces, choć w dalekiej przyszłości, daje krionika, czyli metoda głębokiego ochładzania ciała. Sposób ten ma sprawić, że kiedyś niczym bohaterowie "Seksmisji" obudzimy się w zupełnie innej rzeczywistości.

Krionika polega na ochłodzeniu ciała nieboszczyka do temperatury -196 stopni Celsjusza. Metoda ta ma zapewnić osobie zmarłej powrót do życia w momencie, gdy rozwój medycyny osiągnie odpowiedni poziom.

Krytycy tej metody twierdzą, że nie ma naukowych dowodów, które potwierdziłyby, że zamrożony człowiek mógłby być w przyszłości ożywiony. Jednak firm, które dają nadzieję na nowe życie, cały czas przybywa. Zwolennicy krioniki przyznają, że może nie ma danych potwierdzających, działanie tej techniki, ale nie ma też takich, które by stanowczo twierdziły, że jest to nieskuteczne.

Zdaniem naukowców do ożywienia wystarczy przywrócenie życia mózgowi, gdyż jest to najważniejszy narząd naszego organizmu. Ostatnio nadzieję dały badania, podczas których badacze ożywili mózgi kijanek.

Będziemy żyć wiecznie?

Do testu wykorzystano cyjanobakterie, które zostały wstrzyknięte do mózgów kijanek. Po naświetleniu mikroorganizmy wewnątrz stworzeń znów zaczęły wykazywać aktywność.

W przyszłości mikroorganizmy fototroficzne mogą stanowić nowy sposób bezpośredniego zwiększania poziomu tlenu w mózgu w sposób kontrolowany w określonych warunkach ekofizjologicznych lub po zaburzeniach patologicznych - twierdzą badacze.

Niestety, na przywrócenie do życia człowieka trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, o ile będzie to kiedykolwiek możliwe. Eksperyment na kijankach daje jednak nadzieję na przyszłość oraz może pomóc w leczeniu pacjentów po udarach.

Czytaj także
Przeczytaj więcej