18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

A jednak wyciek?

CHIŃCZYCY UKRYWAJĄ PRAWDĘ? Wstrząsające doniesienia o koronawirusie

04.06.2021  12:48
Chińczycy ukrywają prawdę o koronawirusie? Szokujące doniesienia
Chińczycy ukrywają prawdę o koronawirusie? Szokujące doniesienia Fot: Cryptographer/Shutterstock

Chińczycy wiedzą o koronawirusie SARS-COV-2 dużo więcej, niż zdradzają to światu? Amerykańskie media ujawniają szokujące informacje w sprawie.

Koronawirus wyciekł z laboratorium? TAJEMNICZE ZGONY I NAUKOWCY Z WUHAN

Koronawirus SARS-COV-2 już drugi rok paraliżuje świat i nie wiadomo, kiedy pandemia ustąpi. Wprawdzie opracowano już szczepionki, na rynku pojawia się też właśnie pierwszy lek przeciw COVID-19, jednak aby mówić o pokonaniu zarazy, trzeba osiągnąć odporność populacyjną, a do tego droga jeszcze bardzo daleka.

I choć wiemy już mniej więcej, jak leczyć COVID-19, to wirus ciągle mutuje i mutować będzie tak długo, jak społeczeństwo się nie uodporni. Najgorsza pandemia od dziesięcioleci może pochłonąć jeszcze wiele ofiar. A świat nadal nie wie, dlaczego wybuchła.

Chiny ukrywają prawdę o koronowirusie?

Skąd wziął się koronawirus SARS-COV-2? Czy przeskoczył ze zwierzęcia na człowieka, wydostał się z laboratorium, a może to swego rodzaju bomba biologiczna? Teorie – te poważne i te spiskowe – ciągle się mnożą. Teraz z USA napływają szokujące informacje.

W dzienniku "Wall Street Journall" pojawiły się właśnie doniesienia o zamkniętej kopalni miedzi w Junnan w Chinach. To tam w 2012 roku doszło do szeregu tajemniczych zachorowań. Górnicy czyszczący szyb z odchodów nietoperzy, zaczęli chorować na nieznaną nikomu chorobę płuc. W sumie zapadło na nią sześć osób, z czego trzy zmarły. Do zbadania sprawy oddelegowano naukowców z Wuhan!

Do kopalni wtedy wysłano naukowców z Wuhańskiego Instytutu Wirusologii (WIV), którzy zidentyfikowali nowe rodzaje koronawirusów atakujących nietoperze. Jeden z nich jest najbardziej podobnym genetycznie do koronawirusa wywołującego Covid-19 spośród znanych obecnie patogenów

– podał dziennik „Wall Street Journal”.

Czy to możliwe, że naukowcy w kopalni w Junnan odkryli SARS-COV-2 lub wirus pokrewny? Czy możliwe, by później patogen wydostał się z laboratorium? Do Wuhan udał się specjalny zespół naukowców z WHO, którzy badali pochodzenie koronawirusa. Stwierdzili, że teoria o wycieku z laboratorium jest skrajnie mało prawdopodobna. Czy aby na pewno?

Kopalnia w Junnan źródłem SARS-COV-2?

W Chinach trwa zmasowana akcja, mająca na celu przekonać obywateli o tym, że koronawirus SARS-COV-2 przybył do kraju wraz z importowaną żywnością. Tymczasem kopalnia w Junnan została zamknięta na cztery spusty i nie można się do niej nawet zbliżyć.

Gdy w 2020 roku dziennikarze BBC próbowali zrealizować materiał na jej temat, Chińczycy uniemożliwili im dotarcie do kopalni.

Drogę w kilku miejscach zablokowano, między innymi zepsutą rzekomo ciężarówką. Reporterów śledzili policjanci w cywilu i inni urzędnicy. Amerykańska agencja AP pisała dwa miesiące później, że również naukowcy interesują się kopalnią, ponieważ "mogą tam być wskazówki na temat źródeł pandemii koronawirusa", ale "stała się ona czarną dziurą bez informacji z powodu politycznej wrażliwości i sekretności"

- podaje PAP.

Wall street Journal donosi także, że Chińczycy mieszkający w okolicach kopalni otrzymali zakaz wypowiadania się na jej temat, a osoby zbliżające się do obiektu są wyłapywane i przesłuchiwane.

Czytaj także
Przeczytaj więcej