18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Spory problem

COVIDOWY PENIS ATAKUJE MĘŻCZYZN. Urolodzy biją na alarm

14.01.2022  20:01
"Covidowy penis" u mężczyzn
"Covidowy penis" u mężczyzn Fot: KatsiarynaKa2/Shutterstock

Przechorowanie COVID-19 to nie wszystko, gdyż choroba pozostawia w organizmie ślad na wiele tygodni, a nawet miesięcy. Coraz częściej przekonują się o tym młodzi mężczyźni, którzy po zakażeniu koronawirusem zmagają się z zaburzeniami przepływu krwi do penisa. "Covidowy penis" jest prawdziwym problem i przyczyną wizyt w gabinetach urologicznych.

Problem "covidowego penisa" został poruszony w amerykańskim programie "How to do it". Jeden z bohaterów odcinka wyznał, że po przechorowaniu COVID-19 w lipcu 2021 roku jego przyrodzenie zmniejszyło się o niemal 4 centymetry.

Wygląda na to, że jest to spowodowane uszkodzeniem naczyń, a moi lekarze zdają się myśleć, że jest to prawdopodobnie trwałe - mówił w programie.

Informacje te potwierdzają urolodzy, przyznając, że infekcja COVID-19 może mieć spory wpływ na nasze genitalia. W listopadzie grupa ekspertów poinformowała, że ozdrowieńcy mogą zmagać się z zaburzeniami erekcji.

Urolodzy ostrzegają antyszczepionkowców

Według badań z sierpnia 2021 roku cząsteczki wirusa po zakażeniu czasem przenikają też do penisa. Naukowcy zgodnie przyznają, że infekcja może ograniczać przepływ krwi w prąciu, negatywnie wpływając na życie intymne.

Dyrektor ds. zdrowia w Albany Medical College dr Charles Welliver nieco uspokaja, przyznając, że istnieją metody leczenia "covidowego penisa". Początkowo uważano, że najbardziej skuteczne są leki na zaburzenia erekcji, jednak jak się okazuje, lepiej sprawdzą się w tym wypadku pompki erekcyjne. Urządzenia te pobudzają przepływ krwi, przywracając wszystko do normy.

Czytaj także
Przeczytaj więcej