18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Lubiła zgrzeszyć przy stole, ale...

Dieta królowej. Kucharz ujawnił jej tajemnice

Wojciech Kozicki
20.09.2022  14:52
Co jadła królowa Elżbieta II? Kucharz ujawnił tajemnice królowej
Co jadła królowa Elżbieta II? Kucharz ujawnił tajemnice królowej Fot: Wojciech Olkusnik/East News

Królowa Elżbieta II nie żyje, ale na jaw wychodzą jej kolejne sekrety i tajemnice. Kucharz brytyjskiej królowej ujawnił co zwykła jadać monarchini, a czego nigdy nie wzięłaby do ust. Armia kucharzy, wielki majątek, władza… a jadła zdrowo, prosto i skromie. Czy to dieta na długowieczność?

Co lubiła jeść królowa Elżbieta II? Jest okazja, by dosłownie poznać brytyjską królową od kuchni, bo jej kucharz Darren McGrady postanowił ujawnić jej kulinarne upodobania. Gotował w pałacu Buckingham przez 15 lat, więc zna dobrze podniebienie i żołądek monarchini. Takiej diety zapewne się po niej nie spodziewaliście!

Dieta królowej Elżbiety. Zdrowie i dlugowieczność na talerzu?

McGrady swoje wspomnienia opisał w książce „Eating Royally: Recipes and Remembrances from a Palace Kitchen” („Jadać po królewsku: Przepisy i wspomnienia z pałacowej kuchni”). Ujawnił, że chociaż królowa non stop miała do dyspozycji 20 najlepszych kucharzy i bogaty wachlarz produktów, jadła prosto i zdrowo. Każdy swój dzień zaczynała od herbaty eral grey z mlekiem bez cukru. Do niej lubiła przegryzać herbatniki Chocolate Bath Olivers. Lubiła najbardziej biskwity oblane czekoladą. Czasem raczyła się też tostami z marmoladą lub jajecznicą z wędzonym łososiem ze startymi truflami.

Jeli królowa raczyła się chlebem, nie mógł mieć skórki, a kromki musiały być przekrojone na pół. Preferowała masło pokrojone w małe kawałki wielkości monet. Dżem musiał być robiony z truskawek zebranych w jej szkockim zamku.

Po porannym prysznicu jadła płatki śniadaniowe, najczęściej niskokaloryczne marki Kellogg’S o nazwie Special K zalane zimnym mlekiem. To akurat zły nawyk, bo dietetycy ostrzegają, że słodzone płatki dają krótką sytość, drastycznie podnoszą poziom glukozy we krwi.

Były kamerdyner księżnej Diany, Paul Burrell, ujawnił natomiast, że uwielbia ona kanapki na chlebie spichrzowym z serem i pomidorami oraz kanapki z ogórkiem na białym pieczywie – opisuje Plejada.pl.

Królowa Elżbieta na lunch preferowała  wysokobiałkowe i zarazem niskowęglowodanowe posiłki. Jadła ryby, najczęściej łosoś i sola, ze szpinakiem i cukinią. Do tego gustowaław sałatkach z grillowanym kurczakiem. Monarchini w porze obiadowej nie stroniła od przekąsek, jadła np. chleb tostowy z zielonym ogórkiem i kremowym serem, czasem z dżemem i masłem.

Obiady królowej Elżbiety II nie zawierały zazwyczaj skrobiowych dodatków. Raczyła się gotowanymi lub pieczonymi rybami z dodatkiem sałatki.

TEGO nie jadła królowa! Kucharz ujawnia

Królowa Elżbieta II nie jadła czosnku, a kucharze mieli surowy zakaz jego używania. Nie spożywała też niedosmażonego mięsa, więc steki musiały być podane well done. Nigdy nie jadła też fast foodów. Ograniczała także do minimum cebulę, a podawane przez kucharz maślane bułeczki zwykła oddawać swoim psom.

Owoce dla królowej i grzechy Elżbiety II

Brytyjska królowa uwielbiała owoce takie jak truskawki, jagody i maliny. Miała jednak zasadę, że jadła je tylko w sezonie, a najlepiej jeśli były zebrane z ogrodów zamku Balmoral. Preferowała brzoskwinie z zamku Windsor. 

Są jednak dni, kiedy nawet Elżbieta II robi sobie prawdziwą ucztę. Wybiera wtedy mięso, takie jak dziczyzna lub wołowina, a zdarza się, że na jej stole znajdzie się bażant. Zazwyczaj zjada je w formie steka po irlandzku podawanego ze śmietaną, whisky i sosem grzybowym. Jak podaje „The Independent” królowa jest także zwolenniczką tradycji, więc od czasu do czasu spożywa niedzielną pieczeń – pisze Plejada.

W święta królowa Elżbieta II lubiła zgrzeszyć przy stole, wybierając pudding pełny alkoholu niczym Aleksander Kwaśniewski w Charkowie. Jej ulubiony pudding to taki w którego składzie znajdowały się rodzynki, skórka pomarańczowa, porzeczki, piwo, ciemny rum i brandy.  Plotka głosi, że przed snem lubiła wypić kieliszek szampana.