Badania w laboratorium

Wirus hiszpanki ożywiony. Pandemia powróci?

Wojciech Kozicki
29.03.2020  12:22
Pandemia hiszpanki - czy wirus grypy powróci jako mutacja lub broń biologiczna?
Pandemia hiszpanki - czy wirus grypy powróci jako mutacja lub broń biologiczna? Fot: China Xinhua News/Facebook

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo. Obecna pandemia to wciąż rosnąca liczba chorych i ofiar śmiertelnych, która mrozi krew w żyłach. Jednak najgroźniejsze i najgorsze epidemie w historii były o wiele bardziej mordercze i niestety, mogą powrócić. Eksperci ostrzegają, że wirus hiszpanki został ożywiony w laboratorium lub może zmutować. Czy ludzkość jest gotowa na powrót tego horroru?

Epidemia grypy hiszpanki zaraziła co piątego mieszkańca Ziemi, a liczba ofiar sięgnęła ok. 50-100 milionów ludzi. Jak podaje Tygodnik Przegląd, potworna choroba może powrócić. Przypomina, że stała się tak bardzo zabójcza, ponieważ nastąpiła mutacja wirusa pochodzącego od ptaków i ostrzega, że wystarczy tylko 10 zmian w  kodzie genetycznym, aby wirus ptasiej grypy rozpoczął kolejną pandemię jak z horroru.

Badania wykazały wszakże, że mikroskopijny morderca z 1918 r. jest wirusem czysto ptasim, który nie połączył się z ludzkim, lecz nabrał swych przerażających właściwości w wyniku mutacji. Jeffrey Taubenberger przypuszcza, że wystarczyły zmiany w 25-30 aminokwasach w proteinie wirusa spośród ogółem 4400, aby mikrob groźny tylko dla ptaków stał się wyjątkowo zaraźliwym i zabijającym ludzi potworem. Naukowcy biją na alarm – podobne mutacje zachodzą już w niektórych szczepach H1N5 – podaje tygodnikprzeglad.pl.

Wirus grypy, hiszpanka, mutacje i broń biologiczna

Zagrożeniem jest nie tylko ewentualna mutacja wirusa. Wirtualna Polska już w 2005 roku pisała, że mikrobiolog Terrence Tumpey z Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom Zakaźnym w Atlancie, ożywił wirusa hiszpanki, by opracować nowe lekarstwa i szczepionki. Portal zwraca uwagę, że wirus może się wydostać z laboratorium albo zostać użyty przez terrorystów jak broń biologiczna.

Materiał genetyczny sprawcy globalnej pandemii przetrwał w przechowywanych w chłodniach tkankach płucnych dwóch amerykańskich żołnierzy zmarłych na grypę 26 września 1918 r. Z kolei patolog Johan Hultin znalazł fragmenty martwego od lat wirusa w zwłokach pochowanych w wiecznej zmarzlinie Inuitów na Alasce. Do wioski Inuitów zwanej Taller Mission zarazę przyniósł listonosz, jeżdżący psim zaprzęgiem. Spośród 80 mieszkańców tylko ośmiu ocalało – informuje „Wirtualna Polska”

Pandemia hiszpanki powróci?

Czy grozi nam druga epidemia hiszpanki? Jak podaje Wprost.pl, „pojawienie się podobnego patogenu jest niemal pewne” i może się to stać właściwie w każdym momencie. Dr Paweł Grzesiowski ze Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP w Warszawie twierdzi, że pojawienie się takiego wirusa pandemicznego jest tylko kwestią czasu.

Grypa typu hiszpanka może powrócić w każdej chwili. Wirus mutuje w taki sposób, że co 100-150 lat pojawia się szczep pandemiczny, czyli taki, który może zaatakować dużo ludzi w krótkim czasie – ostrzega Grzesiowski.

Grzesiowski na łamach „Wprost” uspokaja, że wirus nie będzie tak zabójczy, ponieważ kiedyś nie dysponowano takimi środkami jak np. respiratory, sztuczne płuco (ECMO) czy penicylina oraz cała gama antybiotyków. Jego zdaniem, ludzkość obecnie jest w stanie w ciągu miesiąca rozpracować strukturę genetyczną wirusa i w ciągu kilku następnych stworzyć szczepionkę. Gdyby hiszpanka wróciła, jej śmiertelność nie będzie tak wysoka jak kiedyś.

Ludzkość bardzo poprawiła swoją wydolność, jeśli chodzi o szybkie rozpoznanie, dzięki genetyce molekularnej. A dzięki internetowi informacja obiega świat w ciągu sekundy i można ostrzec ludzi przed nowym wirusem. Dlatego uważam, ze scenariusz sprzed 100 lat nie ma szansy się powtórzyć – uspokaja Grzesiowski. (Wprost.pl)

Grypa hiszpanka - historia i informacje [WIDEO]

Przeczytaj więcej
Komentarze