18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Czarny scenariusz

Jak wyglądałaby wojna Polski z Rosją? "Cudu nad Wisłą nie będzie"

Wojciech Kozicki
26.06.2019  19:22
Jeśli Rosja napadnie na Polskę to będzie bardzo krótka wojna...
Jeśli Rosja napadnie na Polskę to będzie bardzo krótka wojna... Fot: Miasto Stołeczne Warszawa/Russian Foreign Ministry - МИД России

Nostradamus, Baba Wanga, ojciec Pio, Krzysztof Jackowski – ich wizje i przepowiednie nie są optymistyczne. Generał broni w stanie spoczynku Waldemar Skrzypczak również ma złe wiadomości, bo jego zdaniem Polska jest skazana na porażkę w walce z rosyjską armią. W raportach i publikacjach podsumowano jaki jest realny stan polskiej armii i jak długo moglibyśmy bronić się przed rosyjską armią.

„Super Express” ostrzega, że III wojna światowa to coraz realniejsze zagrożenie, a nowy konflikt militarny w Europie może być początkiem globalnej masakry. Okazuje się, że Polska wcale nie jest przygotowana na wojnę, a potencjalny główny wróg, czyli Rosja, zmiótłby nas błyskawicznie z powierzchni ziemi. Radio ZET ujawniło tajny raport, w którym ujawniono stan polskiej armii. Okazało się, że nasze wojsko prawie nie istnieje, a jego gotowość bojowa jest praktycznie zerowa.

Wojna Polska-Rosja

SE.pl przeprowadził wywiad z Waldemarem Skrzypczakiem, który stwierdził, że Polska nie ma szans na obronę, a na wojska NATO nie mamy co liczyć. Jeśli napadnie nas Rosja, to Włochy i Francja nam nie pomogą, bo mają z Putinem swoje interesy.

Zdaniem Skrzypczaka Rosja błyskawicznie rozgromiłaby polską obronę wprowadzając do walki systemy radioelektroniczne, elektromagnetyczne, rakiety batalistyczne. Wróg byłby w stanie zakłócić systemy obronne i sparaliżować dowodzenie. Co więcej, Rosja umieściła blisko polskiej granicy pociski hipersoniczne, które w mgnieniu oka wymazałyby Warszawę z mapy, a zagrażają także Londynowi i Paryżowi. 

To jest najczarniejszy scenariusz, którego nie należy jednak wykluczyć. Gdyby Rosjanom udało się go zrealizować – wojna trwałaby kilka dni. W 2,3 dni mogliby dojść do Wisły, a w ciągu 8 – zagarnęliby całą Polskę – powiedział Skrzypczak. (SE.pl)

Wojna z Rosją

Skrzypczak już w 2018 roku w rozmowie z „Wirtualną Polską” ostrzegał, że Rosja może nas zmasakrować. Jego zdaniem obecnie żadna europejska armia nie ma szans z Putinem. Co więcej, już wtedy mówił o niewydolności NATO. Jego zdaniem niewiele pomoże też obecność wojsk amerykańskich w Polsce. Uważa, że gdy Rosja będzie dokonywać rzezi w Polsce, nasi sojusznicy będą podejmować jedynie działania dyplomatyczne.

W 2017 roku polscy wojskowi, przedstawiciele sił zbrojnych NATO oraz specjaliści z UE przeprowadzili symulację wojny Polski z Rosją. Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego udostępniła grę komputerową na specjalistycznej platformie, by realnie ocenić nasze szanse. Okazało się wówczas, że Polska miałaby szansę odeprzeć inwazję, ale musiałaby przy wsparciu zagranicznych sojuszników wystawić 100 tys. armię. Zdaniem ekspertów, jesteśmy zgubieni, bo jeśli armia NATO miałaby bronić Polski, potrzebowałaby 5 dni, aby dotrzeć nad Wisłę.

Jak pokazały ćwiczenia wojskowe "Zima-20" i symulacja wojny z Rosją, co opisuje rosyjska agencja informacyjna RT, armia Putina zniszczyłaby Wojsko Polskie w 5 dni, stając triumfalnie nad brzegiem Wisły. RT podsumowuje, że "polska armia prawie w każdej kategorii pozostaje daleko w tyle za innymi państwami, pomimo wydawania miliardów dolarów na obronność i modernizację swoich sił zbrojnych".

Przegrywając symulowaną wojnę z Rosją, Polska usiłuje przekonać NATO, że jest bezbronna. Chce rozmieszczenia na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego dodatkowych jednostek wojskowych. To z kolei może wywołać prawdziwy konflikt zbrojny, dokładnie taki jak ten, który właśnie Polska przegrała. Nie będzie drugiego Cudu nad Wisłą i powtórki z 1920 r. Współczesna rosyjska armia jest dużo potężniejsza  – pisze RT.

Czy Polska może wygrać z Rosją?