18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Kalkulator zużycia wody w domu jednorodzinnym

Materiały partnerskie
30.11.2021  15:34
Kalkulator zużycia wody w domu jednorodzinnym
Kalkulator zużycia wody w domu jednorodzinnym Fot: Materiały partnerskie

Ile co miesiąc zużywamy wody w domu jednorodzinnym? Zależy to od wielu czynników, w tym głównie od liczby i wieku mieszkańców, rodzaju wyposażenia oraz nawyków domowników. Jak opracować prosty kalkulator zużycia wody? Jak oszacować miesięczne wydatki na wodę i ścieki? I wreszcie – co pozwoli zaoszczędzić wodę, by obniżyć rachunki? Podpowiadamy.

Ile średnio zużywamy wody w domu jednorodzinnym? Zużycie wody - kalkulator

Podczas projektowania domu i późniejszego przyłączenia go do sieci wodociągowej, należy obliczyć i podać we wniosku informacje na temat planowanego zapotrzebowania na wodę i ścieki. W przypadku domu jednorodzinnego przyjmuje się średnią wartość zużycia zimnej wody na poziomie 120 – 140 litrów na osobę na dobę, zaś ciepłej około 30-60 litrów. Średnio każdy domownik zużywa około 200 litrów wody w każdej dobie. To oczywiście wartości uśrednione w skali roku. Są bowiem okresy, kiedy zużywamy jej więcej (lato, sprzątanie, pranie, wizyta gości) lub mniej (wyjazdy, okres zimowy).

Ilość zużytej wody różni się w zależności od gospodarstwa domowego. Praktyka pokazuje, że wyższe wskazania wodomierza są w domach, gdzie są małe dzieci. Jest to związane z częstszym praniem i sprzątaniem. Podobnie – im więcej osób mieszka w jednym gospodarstwie domowym, tym większe będzie zużycie wody. Wiele zależy też od nawyków mieszkańców i wyposażenia. Korzystanie z prysznica zamiast wanny czy ze zmywarki zamiast zmywania ręcznego – to pierwsze przykłady, które mają istotny wpływ na ilość zużytej wody.

Jak zapanować nad rachunkami - kalkulator zużycia wody

Pierwszym krokiem, by zacząć sprawnie zarządzać domowym budżetem za zużycie wody, jest monitorowanie wskazań wodomierza. Można samemu odczytywać wartości (porady KOŁO fachowo opisują, jak odczytać stan licznika wody) lub sprawdzić je na rachunku, który dostaniemy z wodociągów.

Zużycie wody zmienia się sezonowo, warto zwrócić uwagę, że rachunki w okresie wiosenno-letnim zazwyczaj są wyższe niż te w czasie jesieni i zimy. Średnie miesięczne zużycie będzie wypadkową wartością z różnych wartości na przestrzeni całego roku. Warto obliczyć taką sumę, by dowiedzieć się, ile wody zużywa nasze gospodarstwo domowe w ciągu roku.

Jeśli rachunki za wodę przychodzą okresowo co kilka miesięcy (np. raz na kwartał), warto co miesiąc odczytywać stan liczników, by kontrolować bieżące zużycie i móc założyć prognozę na wysokość rachunku za wodę i ścieki.

Rozliczenie za wodę – za co płacimy?

Warto wiedzieć, że lokalne wodociągi wystawiają rachunek nie tylko za wodę, którą pobieramy z sieci, ale też za ścieki, które do niej wracają. Przy standardowym liczniku zapotrzebowanie na wodę (więc ta ilość, którą pobieramy z sieci) jest domyślnie równe ilości ścieków, które produkujemy i oddajemy do sieci. Ten sposób rozliczenia nie uwzględnia wypitej wody ani tej zużytej na podlanie ogródka. W sieci wodociągowej nie ma bowiem mierników objętości ścieków oddanych z konkretnego domu. Dodatkowe pozycje to opłaty przesyłowe i te za utrzymanie sieci.

Jak obliczyć zużycie wody – kalkulator. Jak czytać rachunek za wodę?

Jakie pozycje pojawiają się na rachunku z wodociągów, które są składowymi ostatecznej kwoty? To wskazanie głównego wodomierza odczytane z licznika i opłaty abonamentowe za dostarczenie wody i odprowadzenie ścieków. Aby obliczyć zużycie wody w konkretnym okresie (np. w zakończonym właśnie miesiącu) należy znać wartość wskazania wodomierza na początku okresu i na końcu. Różnica tych wartości określa, ile wody zużyliśmy z konkretnym czasie.

zużycie (m3) = odczyt z końca okresu – odczyt z początku okresu rozliczenia

Otrzymana wartość w m3 (metrach sześciennych) będzie oznaczała zarówno objętość wody, jaką pobraliśmy z sieci wodociągowej, jak i ilość ścieków, którą oddaliśmy do kanalizacji. Na rachunku podane będą stawki za każdy m3 za obie kategorie mediów.

Teraz wystarczy wartość otrzymaną na podstawie odczytów licznika pomnożyć przez jednostkową stawkę za wodę i ścieki.

zużycie x stawka za m3 wody = opłata za wodę pobraną z sieci wodociągowej

zużycie x stawka za m3 ścieków = opłata za ścieki odprowadzone do kanalizacji

Na rachunku widoczne są także opłaty abonamentowe za utrzymanie wodociągu i kanalizacji. Widoczne na wydruku wartości to opłaty za okres jednego miesiąca. Jeśli rozliczenie obejmuje kwartał, wówczas każdą z tych opłat abonamentowych należy pomnożyć przez 3.

Finalna wartość rachunku za wodę to suma:

  • opłaty za wodę pobraną z sieci wodociągowej w danym okresie
  • opłata za ścieki odprowadzone do kanalizacji w danym okresie
  • opłata za utrzymanie sieci wodociągowej (odpowiednio pomnożona przez liczbę miesięcy, które obejmuje rozliczenie)
  • opłata za utrzymanie kanalizacji (odpowiednio pomnożona przez liczbę miesięcy, które obejmuje rozliczenie).

Dlaczego warto oszczędzać wodę?

Budynek jednorodzinny potrzebuje i zużywa więcej wody niż w przypadku mieszkania, nawet dla tej samej liczby osób. O ile kwestie związane z codziennym myciem, praniem i zmywaniem są porównywalne, o tyle zużycie wody na sprzątanie czy chociażby podlewanie ogródka może znacznie wzrosnąć. Oczywiście zależy to w dużej mierze od powierzchni domu czy wielkości ogródka, jednak szacunki pokazują, że jednak w domach jednorodzinnych zużywa się więcej wody w porównaniu z zabudową wielorodzinną.

Tym bardziej, mieszkając w domku jednorodzinnym, warto wypracować nawyki, które pozwolą na mniejsze zużycie wody. To ważne nie tylko pod kątem opłat za media, ale przede wszystkim ma to kluczowe znacznie dla dbałości o środowisko naturalne. W dobie susz i okresowych problemów z dostępnością wody, mechanizmy pozwalające na jej mniejsze zużycie są bardzo pomocne.

Jak zużywać mniej wody w domu jednorodzinnym?

Co ma wpływ na zużycie wody w domu jednorodzinnym? Można wskazać kilka głównych składowych, które determinują wysokość rachunków:

  • Wyposażenie. Korzystanie ze zmywarki (zamiast ręcznego zmywania) to realna oszczędność wody. Podobnie w przypadku prania – nowoczesne modele pralek są wodo- i energooszczędne, a większy załadunek bębna pozwala uprać więcej ubrań w podobnej objętości wody. Baterie w łazienkach i w kuchni warto wyposażyć w perlatory – systemy napowietrzania strumienia wody, które zmniejszają jej zużycie nawet o 60%.
  • Nawyki domowników. Wzięcie szybkiego prysznica zamiast kąpieli w wannie pełnej wody, zakręcanie wody podczas mycia zębów czy podlewanie roślin wodą z płukania warzyw czy owoców – to codzienne czynności, które mają duże przełożenie na zużycie wody.
  • Podlewanie. Ogródek jest zazwyczaj nieodłączną częścią każdego domu jednorodzinnego. Wymaga pielęgnacji, a w gorących letnich miesiącach – nawet codziennego podlewania. A to generuje duże zużycie wody, które jednak można zmniejszyć (lub wyeliminować) na kilka sposobów.

Jak płacić mniej (lub wcale) za wodę do podlewania ogródka?

Co zatem zrobić, aby płacić mniej za wodę użytą do podlewania ogródka. Rozwiązaniem jest założenie drugiego licznika (na zakończeniu instalacji, z której zużywamy wodę do podlewania) z zaznaczeniem, że wodę z tego ujścia wykorzystujemy tylko na cele ogrodnicze. Wówczas płacimy tylko za pobraną wodę, a nie ma opłaty za ścieki.

Alternatywnie, by w ogóle nie płacić za wodę do podlewania, warto zainwestować w zbiornik na deszczówkę. Najprostsze rozwiązanie to dostępne w sklepach ogrodniczych zbiorniki gromadzące wodę wypływającą z rynny. To zaskakujące, jak nawet przy niewielkich opadach zbiornik szybko zapełnia się. A deszczówka świetnie nadaje się do podlewania ogródka.

Nieco bardziej skomplikowane (i droższe) systemy to zbiorniki wkopywane w ziemię, do których przyłącza się wszystkie rynny. Woda z całego dachu spływa do zbiornika, a dzięki specjalnej pompie jest zawsze dostępna na cele ogrodnicze. Choć początkowy koszt wydaje się znaczny (średnio od kilku do kilkunastu tysięcy złotych), to bardzo szybko zwraca się, szczególnie przy znacznej powierzchni ogródka.