18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Strach się bać?

Krzysztof Jackowski ma straszliwą wizję. To dopiero początek

28.08.2020  14:11
Krzysztof Jackowski ma straszliwą wizję. To dopiero początek
Krzysztof Jackowski ma straszliwą wizję. To dopiero początek Fot: Jakub Walasek/REPORTER

Krzysztof Jackowski od lat zajmuje się przepowiadaniem przyszłości. Ostatnio zobaczył w swoich wizjach najprawdziwsze dramaty, które niejednego przerażą. Pandemia, lockdown, zakaz lotów... To dopiero początek grozy.

Krzysztof Jackowski zajmuje się wszystkim tym, co interesuje Polaków. Jasnowidz od dawna przewiduje przyszłość naszego kraju i nic dziwnego - wiele jego przepowiedni się sprawdza. 

Krzysztof Jackowski przepowiada dramat

Krzysztof Jackowski już wie, co wydarzy się jesienią 2020 roku. Niestety, nie są to informacje optymistyczne. W najnowszym nagraniu opublikowanym w internecie, jasnowidz nie oszczędzał swoich widzów. Najpierw zwrócił się do wszechświata o pomoc i natchnienie dla trzeciego oka.

Jesień. Uwaga puk, puk moja mamo, zupo wszechświata. Pokaż mi coś. Moja mamo. Listopad. Polski rząd czeka na decyzję. Jest to decyzja militarna

- mówi jasnowidz Jackowski.

Mam wrażenie, że decyzja militarna lekko będzie przesunięta w czasie. Ona już jest przesunięta w czasie. Ale to już ten czas. Zwrócicie uwagę, że zbliżają się następne obostrzenia, ale uważnie obserwujcie, co będzie się działo z lotnictwem. Jeżeli nagle zaczną się decyzje o hamowaniu lotów, powiedzmy nie tylko w Polsce, wtedy już należy zachować wszelką ostrożność. Jesień będzie inna od tych jesieni, które przyszło nam przeżyć

- dodał.

Krzysztof Jackowski nie ma wątpliwości, że stoimy u progu czegoś, co może przerodzić się nawet w wojnę. Jasnowidz z Człuchowa jest realnie przerażony tym, co zobaczył.

Jak sam mówił: "Zaczniemy zauważać we wrześniu, październiku lub listopadzie, że Polska w dziwny sposób będzie zezwalała na pewne działania głównie amerykańskie, chociaż będzie to mówione natowski, które mogą okazać się niebezpieczne dla Polski. To może być niebezpieczne dla naszego kraju i dla nas, obywateli. Coraz bardziej czuję w sobie rzecz taką, że Polska zgodziła się na coś, że jak się zacznie to dziać - może mieć to związek z militarnością, to rząd Polski niewiele będzie miał do mówienia i będzie to bardzo dla nas niebezpieczne".

Poszedł również o krok dalej ze swoją wizją.

A gdybyśmy postawili tezę, że minister spraw zagranicznych odszedł, ponieważ nie chce czegoś, co się może niebawem w Polsce zdarzyć (...) Jeżeli te moje poczucia mają sens, to dla nas jest to bardzo niedobra sytuacja. Niejeden może odnieść wrażenie, że pani Mosbacher może mieć dużo do powiedzenia niekoniecznie na tematy, które od niej należą. Oby nam ten rząd nie osłabł w tej sytuacji.

 - podsumował. 

Tak wiele Krzysztof Jackowski nie wróżył od czasów wyborów prezydenckich. Mimo wszystko mamy nadzieję, że tym razem jasnowidz z Człuchowa się myli. Jeśli nie... Strach pomyśleć.

Przeczytaj więcej
Komentarze