18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Jasnowidz przemówił

Krzysztof Jackowski płynie: "Czuje się dobrze, gdy znajdę ZWŁOKI"

08.04.2021  09:44
Krzysztof Jackowski się zwierza
Krzysztof Jackowski się zwierza Fot: Jakub Walasek/REPORTER

Krzysztof Jackowski jest zdecydowanie najbardziej znanym w kraju jasnowidzem. Ostatnio naszło go na zwierzenia i wyraźne wspomnienia czasów, w których przede wszystkim pomagał policji w poszukiwaniach osób zaginionych. Jego słowa niejednego zszokują.

Krzysztof Jackowski to najbardziej znany, polski jasnowidz. Kiedyś zajmował się przede wszystkim pomocą policji w sprawach kryminalnych, szukaniu osób zmarłych i zaginionych. Teraz ma zupełnie inne zajęcia - głównie przepowiada przyszłość całego narodu. Nie zmienia to jednak faktu, że nie zapomniał momentów, w których zajmował się rozmaitymi poszukiwaniami. Na prośby zrozpaczonych rodzin - czasem dalej zajmuje się szukaniem osób, których od dawna nikt nie widział.

Krzysztof Jackowski w szczerym wyznaniu

Krzysztof Jackowski często jest wyjątkowo szczery na swoim kanale na YouTubie. Zbudowanej przez niego społeczności już chyba nic nie zdziwi, dlatego jasnowidz z Człuchowa pozwala sobie na rozmaite komentarze i zwierzenia. Jedno z ostatnich padło jednak w rozmowie z Januszem Szostakiem, autorem książki "Widziadła". To zaskoczyłoby nawet najbardziej wyrozumiałych obserwujących, a co dopiero nieprzygotowanych na taką szczerość ludzi.

Gdy odnajdę zwłoki, to czuję się dobrze

- powiedział Krzysztof Jackowski. 

Nie da się ukryć, że biorąc pod uwagę to, jak wygląda praca takiego jasnowidza - faktycznie odnalezienie ciała może wiązać się z czymś w rodzaju satysfakcji zawodowej. W końcu znalezione zwłoki oznaczają, że Krzysztof Jackowski realnie pomógł rodzinie danej osoby i służbom mundurowym.

Taka droga zawodowa musi być jednak dla niego szczególnie obciążająca - trudno nam sobie wyobrazić świat, w którym najbardziej brutalne sprawy kryminalne są naszą codziennością. Tymczasem Krzysztof Jackowski przez długi czas dokładnie tak żył.

Czytaj także
Przeczytaj więcej