ważne decyzje w nocy

Jackowski boi się własnej przepowiedni. "Nic nie będziemy mogli"

06.05.2020  20:34
Jackowski boi się własnej przepowiedni. "Nic nie będziemy mogli"
Jackowski boi się własnej przepowiedni. "Nic nie będziemy mogli" Fot: Jasnowidz Krzysztof Jackowski/YouTube

Najbliższa przyszłość Polski nie maluje się dobrze - ostrzega Krzysztof Jackowski. Jasnowidz twierdzi, że rząd PiS się rozsypie, a Andrzej Duda wygłosi ważne, szokujące orędzie. 

Co wydarzy się w najbliższej przyszłości? Jasnowidz Krzysztof Jackowski już wcześniej mówił, że kilka dni przed planowanymi wyborami Polacy przeżyją ogromny szok. PiS ogłosi coś ważnego, zaskakującego. Wybory z kolei zostaną przełożone...

Teraz pan Krzysztof jest jeszcze bardziej pewny tego, że polityka w Polsce w najbliższym czasie mocno się zmieni. Niestety, nie oznacza to niczego dobrego. Czekają nas bardzo ciężkie czasy. A Jackowski uważa, że za złem, które ma się dokonać, stoi PiS

Orędzie prezydenta, wielkie zmiany

Co zmieni się w Polsce? Przede wszystkim władza. Zanim to jednak nastąpi, minie kilka miesięcy. Wcześniej, już dosłownie za chwilę, może czekać nas z kolei szokujące wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy. Wtedy polityk ogłosi ważne, zaskakujące decyzje rządu.

Prezydent zaskoczy. Mimo że prezydent nie będzie zadowolony z decyzji, którą podejmie rząd, będzie musiał ją wygłosić. Powie to w orędziu, to orędzie bardzo nas zaskoczy

- prorokuje jasnowidz Jackowski.

Pan Krzysztof uważa, że rząd wkrótce poda się do dymisji. Zanim jednak wybierzemy nowy, a ten zacznie działać, obecny bardzo mocno w Polsce namiesza. Co gorsza, może to oznaczać potężne ograniczenie naszych praw. Jasnowidz przewiduje wprowadzenie w Polsce stanu nadzwyczajnego!

Jestem pewny - rząd rozważa podanie się do dymisji. Jeżeli do tego dojdzie, sytuacja w naszym kraju stanie się bardzo niebezpieczna. Zanim rząd się zmieni, można jeszcze dużo złego zrobić

- mówi Jackowski.

Do tej decyzji dojdzie wieczorem albo późnym wieczorem. W nocy... Do tej decyzji dojdzie w nocy! Jeżeli rząd poda się do dymisji, nie będzie miał wyboru - wprowadzi stan wyjątkowy albo stan klęski żywiołowej. Wprowadzenie tego stanu może spowodować, że nic nie będziemy mogli! - ostrzega Jackowski.

Przeczytaj więcej
Komentarze