18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nie ma nadziei

Spełnia się wizja Jackowskiego. Tragiczne wieści o wyborach

22.04.2020  19:04
Spełnia się wizja Jackowskiego. Tragiczne wieści o wyborach
Spełnia się wizja Jackowskiego. Tragiczne wieści o wyborach Fot: Youtube

Krzysztof Jackowski ma bardzo złe wieści o wyborach, które mają się odbyć 10 maja mimo panującej pandemii. Wygląda na to, że jego przepowiednia zaczęła się spełniać. 

Krzysztof Jackowski od lat jest jednym z najbardziej znanych polskich jasnowidzów. Niemal miesiąc temu miał wizję, którą podzielił się na YouTubie z Polakami. Wygląda na to, że jego trzecie oko wyłapało fluidy szczególnie wymowne.

Krzysztof Jackowski miał straszną wizję

We wspomnianym nagraniu Krzysztof Jackowski poświęcił sporo czasu temu, co dzieje się w Polsce i na świecie w roku 2020. Jasnowidz miał przeczucie, że tuż przed wyborami prezydenckimi, które odbędą się w kraju pomimo pandemii, wybuchnie wielka awantura.

Będzie duża awantura przez te wybory (...) Mimo wszystko będzie awantura przed wyborami, chyba słuszna. Nie można nazwać tego okresu czasem kampanii przedwyborczej. Wybory będą przesunięte w czasie w moim odczuciu

- tak mówił miesiąc temu. 

Od tego momentu polityczna wrzawa nie cichnie, a wiele osób przedstawia pomysły przesunięcia wyborów prezydenckich. Wśród nich jest Jarosław Gowin, który proponuje wybory za dwa lata, a tym samym przedłużenie obecnej kadencji prezydenta Dudy do lat siedmu.

W wyniku politycznego trzęsienia ziemi wywołanego jego pomysłem - Gowin opuścił już nawet rząd premiera Morawieckiego. Ostatnio jeszcze Borys Budka proponował, by wybory odbył się za rok. Wygląda na to, że wizja politycznej awantury już się spełniła.

Jeśli kolejne, wymienione odczucie także się urzeczywistni, możliwe, że wybory będą przesunięte z jakiegoś drastycznego powodu. Dlaczego musiałoby to być coś wyjątkowo strasznego? Głównie z tej przyczyny, że na razie nic nie jest w stanie przekonać obozu rządzącego do zmiany nieroztropnej decyzji. 

Nic dziwnego, że ludzie boją się aktualnie każdego, kolejnego dnia.

Czytaj także