18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nie ma nadziei?

Krzysztof Jackowski zobaczył KRYZYS i UPADEK RZĄDU. Podaje datę

17.08.2021  17:44
Krzysztof Jackowski o zdradzie PiS
Krzysztof Jackowski o zdradzie PiS Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Krzysztof Jackowski często ma bardzo interesujące wizje odnośnie przyszłości. Teraz ujrzał coś, co zainteresuje wszystkich Polaków. Nadchodzi wielki kryzys w naszym kraju? Znamy nawet datę! 

Bez wątpienia Krzysztof Jackowski jest najbardziej znanym jasnowidzem w kraju. Nic dziwnego, że przepełnia nas lęk, kiedy w swoich wizjach dostrzega on złe rzeczy. Teraz Nostradamus z Człuchowa skupił swoje trzecie oko na najbliższej przyszłości i nie ma dla nas najlepszych wieści. Będzie dość dramatycznie — cały kraj opanuje wielki kryzys. 

Krzysztof Jackowski przepowiada kryzys

Krzysztof Jackowski snuje swoje wizje najczęściej na własnym kanale na YouTubie. Aktualnie odniósł się do partii rządzącej i kryzysu w Polsce. Wydarzenia związane z lex TVN mogą być początkiem poważnego krachu politycznego.

Nie zaistniał fakt rozpadu rządu. Kwestia taka: mówiłem w swoich wizjach, nawet kilka miesięcy temu, ale niedawno o tym wspominałem, że przyjdzie moment, że PiS nie doczeka ustalonego terminu wyborów do parlamentu jako koalicja. Użyłem takiego stwierdzenia: "rząd zrzuci z siebie władzę"

- mówił podczas audycji Jackowski.

Krzysztof Jackowski jest pewien, że rozpacz rządu może być kwestią znacznie bliższą niż przypuszczamy. "Nie jestem ekonomistą, nie jestem politologiem. Na scenie politycznej jest ciekawie. Dla mnie tym bardziej, bo ja o tym mówiłem, że PiS będzie chciał zrzucić z siebie władzę. Może się to stać, gdy przyjdzie czwarta fala i wtedy trzeba będzie podejmować wybiórcze i restrykcyjne decyzje. Coś takiego nie służy żadnemu ugrupowaniu politycznemu" - przepowiadał jasnowidz.

Jak państwo zauważacie, ci co chodzą po sklepach, że bardzo wiele produktów drożeje. Nie mówię tylko o żywnościowych, ale na przykład materiały budowlane strasznie poszły w górę. Tutaj zwróćmy uwagę na to, że inflacja wchodzi bocznymi drzwiami. Wchodzi mimo zapowiedzi nowego ładu. Tej inflacji nie da się zatrzymać. Ja powiem coś to, zresztą mówiłem, że pewien krach zacznie się od sierpnia

- mówił Jackowski.

Wygląda więc na to, że czeka nas nie tylko koniec znanej nam obecnie sceny politycznej, ale również poważny kryzys wszystkich Polaków. Czujecie się gotowi na czas walki?