18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

To przez „Poczwarkę”

Wiemy już, skąd wzięły się pierścienie Saturna

16.09.2022  14:15
Saturn i jego satelity.
Saturn i jego satelity. Fot: mediadrumimages/FlavioFortunato/Media Drum/East News

Pierścienie mogą być pozostałościami księżyca, który znalazł się zbyt blisko planety, twierdzą naukowcy.

Teoria naturalnego satelity rozerwanego przez grawitację gazowego giganta 100-200 mln lat temu wyjaśnia również względną młodość pierścieni. Badania, oparte na danych z ostatniego etapu misji NASA Cassini, sugerują, że Saturn mógł nie mieć tych sławnych pierścieni przez niemal całe swoje 4,5 mld lat istnienia. Dopiero około 160 milionów lat temu księżyc zbliżył się zbyt blisko gazowego olbrzyma, uległ rozerwaniu i namalował swoją orbitę rozbitymi fragmentami lodu.

Hipotetyczny rozerwany księżyc Saturna został nazwany przez naukowców Poczwarką (Chrysalis). Profesor planetologii z MIT i główny autor tych badań, Jack Wisdom, powiedział: – Podobnie jak poczwarka motyla, ten satelita był długo uśpiony i nagle stał się aktywny, przez to pojawiły się pierścienie.

Nowa teoria idealnie pasuje do danych

Zespół Jacka Wisdoma początkowo postanowił wyjaśnić, dlaczego Saturn jest przechylony o około 27 stopni względem swojej osi. Modele teoretyczne wskazywały, że nachylenie było prawdopodobnie spowodowane uwięzieniem Saturna w rezonansie grawitacyjnym z Neptunem. Ta teoria okazała się błędna i zaczęto szukać innego rozwiązania przechyłu planety. Hipoteza o rozerwanym księżycu okazała się idealnie pasować do zebranych wcześniej danych. Zniszczenie Poczwarki wyjaśnia zarówno przechył planety, jak i jej pierścienie.

Jest to też zgodne z pomiarami właściwości chemicznych pierścieni, które datuje się na około 100 milionów lat, ale które zostało odrzucone przez niektórych naukowców, ponieważ nie było jasne, w jaki sposób pierścienie zmaterializowały się tak późno w historii planety. – Postanowiliśmy spróbować wyjaśnić nachylenie Saturna, ale okazało się, że musimy zaproponować dodatkowego satelitę, a następnie ponownie się go pozbyć – powiedział Jack Wisdom. Artykuł naukowca i jego grupy badawczej, opisujący tę teorię, opublikowany został w magazynie Science.