18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Słońce nas wykończy

Nowy typ burz magnetycznych. Koniec świata z zaskoczenia?

19.05.2022  21:26
Burze magnetyczne i zagrożenie dla Ziemi. Czy mogą doprowadzić do upadku cywilizacji człowieka?
Burze magnetyczne i zagrożenie dla Ziemi. Czy mogą doprowadzić do upadku cywilizacji człowieka? Fot: Bridgeman Images/East News

Apokalipsa i koniec świata nam nie grożą, ale w każdej chwili może dojść do globalnej katastrofy, która zachwieje cywilizacją człowieka. Naukowcy ostrzegają, że grozi nam potężna burza magnetyczna, która może „uderzyć z zaskoczenia”. Wyobrażacie sobie świat bez prądu i internetu? Lepiej powoli oswajać się z tą myślą...

Czy burze słoneczne zagrażają Ziemi i naszej cywilizacji? Chociaż nie możemy im zapobiec i w żaden sposób się na nieprzygotować, to naukowcy co jakiś czas publikują prognozy, z kilkudniowym wyprzedzeniem informując kiedy może nadciągnąć zagrożenie. Niestety, jak podaje "New Scientist", fizycy odkryli właśnie nowy typ burz magnetycznych, które mogą uderzyć w nas nagle i totalnie z zaskoczenia.

Burze słoneczne. Czy stanowią zagrożenie i co może się stać?

Wiele razy dostawaliśmy alerty z powodu intensywnej aktywności Słońca, oznaczające burze magnetyczne i zmiany pola magnetycznego Ziemi. A jeśli pewnego dnia takiego ostrzeżenia nie dostaniemy i z zaskoczenia uderzy w nas najsilniejsza burza w  pięciostopniowej skali oceny burz magnetycznych (gdzie G1 to najsłabsze burze, a G5 – najsilniejsze)?

Co się stanie przyjdzie nam się zmierzyć z potężną chmurą naładowanych cząstek i fluktuacji elektromagnetycznych nadciągających z naszej rodzimej gwiazdy? Burze słoneczne to poważne zagrożenie, ponieważ mogą sparaliżować satelity i trwale uszkodzić systemy nawigacyjne. Mogą też wystąpić przerwy w dostawie prądu z powodu uszkodzenia transformatorów. Burze solarne są w stanie sprawić, że na nowo poznamy świat bez internetu. Warto przypomnieć również „wydarzenia Carringtona” z września 1859 roku, gdy zapalały się wieże telegraficzne, a operatorzy byli porażani prądem.

„New Scients” przypomina, że w styczniu 2022 roku nikt nie przewidział uderzenia burzy solarnej. Firma SpaceX mogła tylko patrzeć jak 49 satelitów Starlink spada i spala się w atmosferze.

Sytuacja jest poważna, bo aktualnie aktywność Słońca rośnie. W jakim etapie tego cyklu się obecnie znajdujemy?

Do występowania burz magnetycznych doprowadzają koronalne wyrzuty masy na Słońcu (CME) i eksplozje plazmy słonecznej. Jak wyjaśnia Wirtualna Polska, „w obecnym cyklu słonecznym maksimum najprawdopodobniej przypadnie na lipiec 2025 roku”. Przed burzami geomagnetyczymi w tym tygodniu ostrzega także National Geographic. Totalna katastrofa jeszcze nam nie grozi, ale eksperci ostrzegają, że w przyszłości silny wyrzut masy koronalnej, czyli obłoku plazmy z polem magnetycznym, może np. wyłączyć nam internet i spowodować radiowy blackout nawet okres 2 lat.

Słońce to ogromna kula rozgrzanego do gigantycznych temperatur gazu, czyli plazmy. Wewnątrz niego zachodzą reakcje termojądrowe, podczas których lżejsze pierwiastki – takie jak wodór i hel – zamieniają się cięższe. W tym procesie emitowana jest ogromna ilość energii. Dociera ona do Ziemi w postaci promieniowania cieplnego, ogrzewając naszą planetę do temperatur pozwalających na istnienie życia – wyjaśnia National Geographic.

NASA | Fiery Looping Rain on the Sun