18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

ASKAP J173608.2-321635 nadaje

Odebrano dziwne sygnały z kosmosu. To obcy?

Wojciech Kozicki
14.10.2021  21:58
Odebrano dziwne sygnały z kosmosu. Nie jesteśmy sami we wszechświecie?
Odebrano dziwne sygnały z kosmosu. Nie jesteśmy sami we wszechświecie? Fot: shutterstock/adike

Czy kosmici próbują nawiązać kontakt z Ziemią? Naukowcy odebrali  tajemnicze sygnały z kosmosu, ale nie mają pojęcia, co może je nadawać. Wiadomo jedynie, że jest to „wiadomość z centrum galaktyki”.

Naukowcy już wcześniej odbierali tajemnicze sygnały radiowe z kosmosu, których pochodzenia nie byli w stanie określić. Jednak wynik programu badawczego Variables and Slow Transients (VAST), nakierowanego na poszukiwania nietypowych obiektów, prowadzone z pomocą teleskopu CSIRO's ASKAP w Australii, wprawił ich w osłupienie. Odebrali kolejną kosmiczną wiadomość i jak twierdzi naukowiec Ziteng Wang, „nigdy czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy, nic znanego nauce nie powinno emitować takiego sygnału”. Podkreślono, że astronomowie obserwujący ten rejon naszej galaktyki od dwóch lat obserwują pojawiający się i znikający sygnał radiowy, którego źródła nie są w stanie określić i zidentyfikować.

Nowe sygnały z kosmosu. Czy to kosmici?

Astronomowie odebrali zaskakujący sygnał radiowy nadlatujący ze środka Drogi Mlecznej, ale co go nadało? Zdaniem naukowców, tego rodzaju fale nie pasują do żadnego znanego nam obiektu lub ciała niebieskiego. Zwracają też uwagę na jego wyjątkowo silną polaryzację.

Najdziwniejsze w odkrytym sygnale jest to, że ma silną polaryzację. Oznacza to, że światło oscyluje tylko w jednym kierunku, ale kierunek ten skręca z upływem czasuTakże jasność obiektu dramatycznie się zmienia - o czynnik 100. Sygnał przy tym losowo załącza się i wyłącza - wyjaśnia Ziteng Wang. (rmf24.pl)

Początkowo naukowcy sądzili, że sygnały nadał pulsar, czyli bardzo gęsta i martwa gwiazda. Jako źródło sygnałów brali też pod uwagę gwiazdę, na której zachodzą silne erupcje. Po dokładniejszej analizie musieli jednak te obiekty wykluczyć jako źródła tajemniczych sygnałów. Dodatkowo, sygnały zdają się pojawiać całkowicie losowo, a obiekt rotujący raczej powinien emitować regularne impulsy. Jak dodaje spidersweb.pl, sygnały są i krótkie i długie, tak samo jak i odstępy między nimi. Między minimum a maksimum intensywność sygnału wzrasta lub spada nawet stokrotnie.

Naukowcy zwracają uwagę na unikalny obiekt ASKAP J173608.2-321635, znajdujący się z centrum galaktyki. Nie da się go dostrzec w zakresie fal widzialnych. Wstępnie nazwali go „kosmicznym bekaczem”. Możliwe, że mamy do czynienia z obiektem należącym do zupełnie nowej, nieznanej jeszcze klasy obiektów kosmicznych.

Informacje, którymi dysponujemy ujawniają pewne wspólne cechy z inną nową klasą tajemniczych obiektów, znanych jako przejściowe obiekty radiowe centrum galaktyki (GCRT - Galactic Centre Radio Transients), do których należy jeden nazwany ‘kosmicznym bekaczem’ (ang. cosmic burper - przyp. red.).Podczas gdy nasz nowy obiekt ASKAP J173608.2-321635 ma cechy w wspólne z GCRT, istnieją też różnice. Nie rozumiemy tak naprawdę tych źródeł, więc liczba tajemnic rośnie - mówi prof. David Kaplan z University of Wisconsin-Milwaukee. (rmf24.pl)

Czytaj także
Przeczytaj więcej