18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Covidowa groza

Omikron uderza w dzieci. Najmłodsi masowo trafiają do szpitali

30.12.2021  13:27
Wariant Omikron jest bardzo groźny dla dzieci.
Wariant Omikron jest bardzo groźny dla dzieci. Fot: Beenicebeelove/Shutterstock

Pandemiczna groza trwa w najlepsze. Teraz największym zagrożeniem, z jakim mamy do czynienia, jest zdecydowanie wariant Omikron. Nowy wirus z impetem uderza w dzieci, które masowo trafiają do szpitali.

Wariant Omikron koronawirusa pojawił się w momencie, w którym wszyscy mieliśmy nadzieję na zakończenie pandemii Covid-19. Obecnie to właśnie on jest najbardziej przerażającą mutacją koronawirusa, z jaką mieliśmy do czynienia. 

Naukowcy wciąż przyglądają się możliwościom nowego wariantu. Wiemy już, że wirus ten jest wyjątkowo przebiegły. Pacjenci, u których testy potwierdziły obecność wariantu Omikron koronawirusa, mieli nietypowe i łatwe do zlekceważenia objawy.

Co prawda w przypadku tego zakażenia rzadziej występowały przypadki o ciężkim przebiegu, to za charakterystyczne symptomy uznać należy objawy, które mają niewielki związek z "klasycznym" Covid-19. Objawy zakażenia Omikronem, to: to zmęczenie i przyspieszony puls, a do tego brak zaburzeń zapachu i smaku, co jest nietypowe dla zakażeń koronawirusem. Jeśli wystąpi zaburzenie tych dwóch zmysłów, możemy być pewni, że nie zaatakował nas Omikron. 

Zobacz także

Wariant Omikron jest bardzo groźny dla dzieci

Najgorsze jest jednak to, że wariant Omikron ogromnie zagraża najmłodszym pacjentom. Już wariant Delta z łatwością infekował dzieci, ale Omikron bije go w tym względzie na głowę.

"Dużo więcej dzieci choruje, dużo więcej jest dzieci na oddziałach – to nie ulega wątpliwości. Na pewno jest tak, że mamy znacznie więcej zachorowań, niż jest to widoczne w statystykach. W praktyce widzimy, jak sześć osób w domu choruje, a jedna wykonuje test" – potwierdza w rozmowie z WP abcZdrowie dr Lidia Stopyra, ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii Szpitala im. S. Żeromskiego w Krakowie.

Wcześniej młodzi pacjenci przechodzili zakażenie łagodnie, najczęściej przyczyną hospitalizacji było współistnienie zakażenia SARS CoV-2 i innej choroby dziecka. W ostatnich tygodniach obserwujemy zmianę w przebiegu zakażenia u dzieci

 - powiedział swego czasu w rozmowie z PAP dr Michał Wronowski z Dziecięcego Szpitala Klinicznego UCK WUM w Warszawie.

Zła sytuacja jest również w USA, gdzie wariant Omikron rozgościł się już na całego. Liczba hospitalizacji wśród dzieci w tamtej lokalizacji wzrosła już o 35 proc., a w Nowym Jorku aż pięciokrotnie. Podobnie jak w Polsce, padają tam również rekordy dobowych zakażeń.

Anthony Fauci, główny doradca medyczny prezydenta Stanów Zjednoczonych przyznał, że Omikron atakuje więcej dzieci, a jednym z powodów jest zapewne fakt, iż niektóre są za młode na zaszczepienie. "Ostateczny wniosek z tego, jaki wpływ ma (koronawirus) na dzieci, pozostaje do ustalenia" - ostrzegł Fauci.

Czeka nas pandemiczna zagłada?

Zobacz także