18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Nie, błagamy, nie...

Ponad 3 lata grozy. Jasnowidz wie, jak długo potrwają obostrzenia

21.12.2020  20:46
Krzysztof Jackowski przepowiada 2021 roku
Krzysztof Jackowski przepowiada 2021 roku Fot: Bartosz Krupa/East News

Krzysztof Jackowski nie ma wątpliwości, że najgorsze jeszcze przed nami. Najbardziej znany w kraju jasnowidz z Człuchowa dzieli się drastyczną wizją. Jesteśmy dopiero na początku masakry.

Krzysztof Jackowski jest przekonany, że najgorsze dopiero nadejdzie. Wszyscy nie możemy doczekać się końca 2020 roku, jakby on magicznie miał sprawić, że cały świat wróci wreszcie do normy. Tymczasem nasz rodzimy jasnowidz wie, że jeszcze przez minimum 3,5 roku będziemy się męczyć w tej nowej, strasznej rzeczywistości, a potem...

Krzysztof Jackowski zapowiada lata dramatu

Potem, cóż... Będzie tylko gorzej. Najwyraźniej cały świat stoi w obliczu realnej zagłady i jeśli uda nam się to psychicznie wytrzymać, to już będziemy mogli ogłosić totalny sukces. Słowa jasnowidza nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości - musimy nastawić się na lata cierpień.

Ilekroć się zastanawiam nad 2021 rokiem, to mam bardzo złe poczucie. Jak w 2019 nazywałem 2020 rok pierwszym nienormalnym, który będzie trawl w czasie 3,5 roku. 2021 nazywam rokiem bezprawnym, rokiem groźnym, rokiem, w którym na świecie demokracja zacznie być mocno wątpliwa. 2021 rok w pierwszym swoim kwartale przysporzy nam jeszcze, oprócz zarazy, dodatkowych problemów, niektóre będą dotykać Polski na świecie, zaczną się one na Bliskim Wschodzie

- zapowiedział jasnowidz Jackowski.

Co więcej, w 2021 roku nie będzie wcale lepiej, chociaż tak bardzo na niego czekamy. Krzysztof Jackowski jest przekonany, że społeczny ucisk dopiero da nam się we znaki. "Najgorsze dopiero przed nami. 2021 rok mi kojarzy się z takimi zdarzeniami. Wydawać by się mogło, że te szczepionki w jakiś sposób rozwiążą sytuację z zarazą, że te szczepionki odmienią nasz codzienny dzień, że zaczniemy żyć normalniej, bez tych obostrzeń. Nic takiego się nie wydarzy. Mam przeczucie, że obostrzenia zamienią się w ucisk. 2021 rok, pierwszy kwartał, pokaże nam to, że zaczniemy zauważać społeczny ucisk" - mówił jasnowidz z Człuchowa.

Pewne rzeczy, czy jest szczepionka, czy nie, wchodzą już jako norma naszego życia, więc bezdyskusyjnie 2021 rok jest dalszą kontynuacją tego, co się w tym roku zaczęło, tylko w 2021 będziemy już widzieć wyraźnie, że sprawy naprawdę idą w niedobrym kierunku i są w dużej mierze upolitycznione. Będziemy widzieli, ze niektóre zarządzenia, zalecenia, postępowania polityków są zaplanowane. Mam odczucie, ze politycy nie będą się z tym kryli. Nie tylko na świecie, ale i w Polsce

- wyjaśnił Krzysztof Jackowski. 

No cóż, jest to jedna z gorszych wróżb noworocznych, jaką zdarzyło nam się czytać. Szkoda - zmęczone społeczeństwo marzy już tylko o oddechu i odpoczynku.

Czytaj także
Przeczytaj więcej