18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Smutna tradycja

Pszczoły królowej oficjalnie powiadomione o jej śmierci

Wojciech Kozicki
12.09.2022  11:06
Pszczoły królowej Elżbiety II oficjalnie powiadomione o jej śmierci
Pszczoły królowej Elżbiety II oficjalnie powiadomione o jej śmierci Fot: Rex Features/East News, Tim Rooke/Shutterstock, JAROSLAW JAKUBCZAK/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Śmierć królowej Elżbiety II wstrząsnęła całym światem. Poruszyła nie tylko ludzi, ale też Władimira Putina. W żałobie są też zwierzęta i owady. Zgodnie z tradycją rodziny królewskiej, wiadomość o śmierci brytyjskiej królowej została przekazana jej… pszczołom!

Królowa Elżbieta II nie żyje i na świecie chyba tylko Tomasz Lis pozostał niewzruszony tą tragedią. W żałobie są jednak nie tylko Brytyjczycy, ale również królewskie pszczoły. Zgodnie z tradycją, w ramach obrzędów żałobnych po śmierci brytyjskiej królowej, pszczelarz ma obowiązek powiadomić o tragedii pszczoły w królewskiej pasiece.

Śmierć królowej i smutne pszczoły. Królewska tradycja

Jak podają brytyjskie media, oficjalny pszczelarz królowej John Chapple już przekazał pszczołom w Pałacu Buckingham i Clarence House informację o śmierci Elżbiety II. Doprecyzowano, że przybrał ule czarnymi wstęgami i oficjalnie powiedział pszczołom co się wydarzyło. Co  więcej, pszczoły zostały poproszone przez pszczelarza o posłuszeństwo dla nowego króla, Karola III.

John Chapple poinformował Daily Mail, że odmówił również modlitwę przy ulach. Zgodnie z tradycyjną formułą zapukał do każdego ula i powiedział pszczołom: „gospodyni nie żyje, ale nie odchodź. Twój pan będzie dla ciebie dobrym panem”. 

Zwyczaj ten wiąże się z kontynuowaną na Wyspach Brytyjskich tradycją, że pszczoły niepoinformowane o śmierci swojego właściciela, przestają produkować miód, a pasieka obumiera – wyjaśnia Polsat News.

Brytyjskie media informują, że rodzina królewska posiada obecnie siedem uli. W każdym z nich jest o tej porze ok. 20 tys. pszczół, a w lecie we wszystkich razem nawet milion. Pszczelarz John Chapple opiekuje się królewskimi ulami od 15 lat.