18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Groza czwartej fali

SZCZEPIONKI NIE DZIAŁAJĄ?! Zakażenia po dwóch dawkach

16.09.2021  14:41
Szczepionki nie działają?
Szczepionki nie działają? Fot: WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Czwarta fala pandemii koronawirusa jest już u naszego progu. Czasem zarażają się nawet Ci, którzy byli szczepieni dwiema dawkami szczepionki na Covid-19. Czy te specyfiki jednak nie działają?

Zakażenie koronawirusem po dwóch dawkach szczepionki na Covid-19 jest w ogóle możliwe? Niestety, okazuje się, że tak. Ekspert odpowiada na dręczące nas pytania. Rozwój pandemii w Polsce każdego przeraża, u progu naszych drzwi stoi czwarta fala pandemii — nic dziwnego, że coraz częściej się nad takimi rzeczami zastanawiamy.

Zakażenie koronawirusem mimo przyjęcia dwóch dawek szczepionki to straszliwy pech, czy możliwy scenariusz? Nawet zaszczepieni dwoma dawkami specyfików dostępnych w naszym kraju, czasami łapią ten złośliwy patogen.

Zakażenie koronawirusem mimo dwóch dawek szczepionki?

''Gazeta Wyborcza'' w jednym ze swoich artykułów opisała przypadki medyków, którzy pomimo przyjęcia dwóch dawek szczepionki przeciwko COVID-19 zachorowali na tę chorobę. Jedną z takich osób jest pani Magda, która pracuje w jednym z krakowskich szpitali. Kobieta przyjęła dwie dawki szczepionki firmy Pfizer przeciw COVID-19, ale po miesiącu zaczęła odczuwać niepokojące objawy. Była osłabiona, miała temperaturę, wymiotowała. Otrzymała skierowanie na test PCR na koronawirusa. Wynik okazał się pozytywny. 

Na początku myślałam, że może wynik jest fałszywie dodatni. Przestałam mieć złudzenia, gdy pozytywny wynik otrzymali moi najbliżsi

– powiedziała kobieta w rozmowie z ''Wyborczą''.

Jest to możliwe, dlatego, że nie ma jeszcze na świecie szczepionki, która wykazywałaby 100 proc. skuteczność w walce z Covid-19. Ryzyko zakażenia po przyjęciu dwóch dawek wciąż istnieje, chociaż jest niewspółmiernie mniejsze niż w przypadku osób nieszczepionych. 

To nie jest nic nadzwyczajnego ani zaskakującego. Takie sytuacje pojawiały się także w trakcie badań klinicznych

– mówił w rozmowie z ''Wyborczą'' prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

Tak czy inaczej, w obliczu czwartej fali pandemii koronawirusa warto się szczepić. Przypadki takie, jak opisywanej pani Magdy zdarzają się bardzo rzadko. Dwie dawki szczepionki firmy Pfizer lub Moderna przeciwko COVID-19 w 90 proc. zapobiegają zakażeniu koronawirusem. Natomiast każda szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem zakażenia koronawirusem i to jest w tej walce z patogenem zdecydowanie najważniejsze.

Czytaj także
Przeczytaj więcej