18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Znak apokalipsy na niebie

"Samolot dnia zagłady" nad Europą! Wojna wisi w powietrzu?

25.03.2022  13:36
Samolot Doomsday nad Europą. USA gotowe na wojnę atomową?
Samolot Doomsday nad Europą. USA gotowe na wojnę atomową? Fot: AP/Associated Press/East News - zdjęcie ilustracyjne

NATO nie bagatelizuje gróźb Putina dotyczących użycia broni atomowej. Nad Europą został zauważony amerykański "samolot dnia zagłady", czyli Boeing 747 E-4. Jest to latający sztab dowodzenia na wypadek wybuchu wojny nuklearnej. Szykuje się nuklearny holokaust?

Czy Władimir Putin zamierza zaatakować świat bronią nuklearną? NATO opracowało już scenariusze jak odpowiedzieć na akt agresji tego typu. Co więcej, nad Anglią został zauważony amerykański "samolot dnia zagłady", czyli Boeing 747 E-4, określany także jako „latający Pentagon”. Jest to maszyna zdolna przetrwać wybuch wojny atomowej. Czy to rutynowy lot, czy może rząd USA szykuje się na czarny scenariusz?

Czym jest "samolot dnia zagłady"? USA szykują się na wojnę nuklearną?

Jak przypomina Onet, Amerykanie od lat 70. „utrzymują flotę dowodzenia i kontroli samolotów Boeing 747 E4-B Nightwatch, których konkretnym celem jest zapewnienie bazy powietrznodesantowej dla amerykańskiego sekretarza obrony i wyższego personelu wojskowego do prowadzenia operacji podczas wojny nuklearnej". Każda z takich maszyn może znajdować się w powietrzu nieprzerwanie przez wiele dni, a do tego nie pokona jej impuls elektromagnetyczny od wybuchu bomby jądrowej.

Rząd USA nie ukrywa istnienia tego typu samolotów, ale ich pełne możliwości są trzymane w tajemnicy. Wiemy jedynie, że każdy z nich może wziąć na pokład 112 osób załogi

Prowadzi rutynowe misje szkoleniowe i przygotowawcze. Co najmniej jeden E4-B jest trzymany w nieustannej gotowości na wypadek wojny nuklearnej. Według doniesień jego okna mają drucianą siatkę, aby utrzymać je w stanie nienaruszonym. Wewnątrz ma mieć salę odpraw, salę konferencyjną, miejsca pracy i kwatery kierownicze – wyjaśnia Onet.

Dlaczego w takim razie teraz Boeing 747 E-4 lata nad Europą? Spokojnie, to tylko część konwoju przewożącego prezydenta USA Joe Bidena do Europy. Chyba, że Amerykanie coś przed nami ukrywają i dowiemy o tym, gdy nagle zrobi się bardzo jasno i gorąco…

Samolot jest niemal całkowicie pozbawiony okien i wyposażony w specjalne osłony chroniące ludzi na pokładzie przed termicznymi skutkami wojny jądrowej. W specjalnym "garbie" na szczycie samolotu (tzw. radome) znajduje się ponad 65 anten, dzięki którym E-4B może komunikować się ze statkami, okrętami podwodnymi, samolotami i bazami na całym świecie - opisuje Geekweek.