18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

KOSMICZNY POCIĄG

Tajemnicze znaki na polskim niebie. CO TO ZA DZIWACTWO?

17.05.2021  15:07
Dziwne zjawisko na niebie. Kosmiczny pociąg nad Polską
Dziwne zjawisko na niebie. Kosmiczny pociąg nad Polską Fot: Mark Dillen/Shutterstock

Czy to statki kosmiczne sterowane przez obcych? A może niebezpieczna kometa, zagrażająca ludzkości? Na polskim niebie pojawił się KOSMICZNY POCIĄG. Był widoczny gołym okiem.

W niedzielę wieczorem na niebie pojawiły się dziwne kropki, lecące za sobą w równej linii z dość dużą prędkością. Niektórzy obserwujący dostrzegli jedynie długą cienką kreskę - kropeczki zlały się w jedną całość i mknęły ku horyzontowi. Co to było?

Jeśli widzieliście dziwne światełka na niebie, możecie być pewni - nie byli to kosmici. Nie były to też gwiazdy ani komety. To latające obiekty kosmiczne, ale zidentyfikowane. Za dziwnym widowiskiem na niebie stoi nie kto inny, jak sam Elon Musk.

Dziwne widowisko na niebie. To nie UFO

Tajemnicze kropki na niebie pojawiły się w niedzielę po godzinie 21, a następnie przed północą. Początkowo dostrzec można je było dokładnie nad głowami, po czym przesuwały się na zachód, by zniknąć nam z oczu po kilkunastu minutach. Cóż to było?

Elon Musk wystrzelił rakietę Falcon 9, która poleciała w kosmos z misją L26. Machina dostała ważną misję do wykonania - miała wypuścić na orbicie 50 satelitów z serii Starlink. To właśnie one zafundowały nam w niedzielę kosmiczne widowisko. Satelity ustawione w rzędzie, lecące na orbitę, sformułowały "kosmiczny pociąg", który widoczny był w Polsce w niedzielę wieczorem. Do obserwacji nie było trzeba teleskopów czy lornetek, wystarczyło gołe, ale wprawne oko.

Musk po raz pierwszy satelity Starlink wysłał na orbitę w 2019 roku, później w 2020. Za każdym razem kosmiczne pociągi były doskonale widoczne dla mieszkańców Ziemi. W sumie wszystkich satelit Starlink na orbicie znaleźć się ma około 40 tysięcy, a to oznacza, że jeśli przegapiliście niedzielne widowisko, wkrótce powinna nadarzyć się kolejna okazja do obserwacji.

Czytaj także
Przeczytaj więcej