Cmentarze grozy

We Wszystkich Świętych zachowajcie szczególną ostrożność. Można spłonąć

31.10.2019  11:22
We Wszystkich Świętych zachowajcie szczególną ostrożność. Można spłonąć
We Wszystkich Świętych zachowajcie szczególną ostrożność. Można spłonąć Fot: Wikimedia Commons

Wszystkich Świętych sprawi, że cmentarze wypełnią się ludźmi. Wspominając zmarłych - nie zapominajmy o żywych. W takim tłoku łatwo o tragedię. 

Wszystkich Świętych mobilizuje Polaków do dalekich wypraw na cmentarze - w celu nawiedzenia grobów swoich bliskich. W pędzie 1 listopada warto pamiętać o kilku prostych zasadach bezpieczeństwa.

Na zatłoczonych cmentarzach nietrudno o tragedię. Pomijamy to, że sama droga na cmentarz poprzez wzmożony ruch na trasach - jest bardzo niebezpieczna. Jednak już znajdując się w nekropolii możemy sobie zrobić dużą krzywdę.

Wśród tysięcy zniczy i rozemocjonowanych ludzi - łatwo zrobić sobie krzywdę. Jak? Podczas uroczystości Wszystkich Świętych można nawet... spłonąć. Ludzie często stroją się w odświętne ubrania, kobiety mają na sobie często np. długie płaszcze i strojne fryzury.

Śmiertelnie niebezpieczne Wszystkich Świętych

Każdy z nas wie, jak łatwopalne są np. włosy. Natomiast włosy pokryte lakierem... to już prawdziwa bomba z opóźnionym zapłonem. Dodajmy do tego zamieszanie, dużo świeczek i dzieci stawiające znicze na grobach. O tragedię nietrudno - żywą pochodnią można stać się w mgnieniu oka. 

Na Wszystkich Świętych warto więc związać włosy i zrezygnować z lakieru. Znicz najlepiej zapalać przystosowaną do tego zapalniczką, trzymając go w wyprostowanej ręce jak najdalej od nas. 

Po pierwsze pilnujmy, by poły płaszcza nie powiewały na wietrze. Uważajmy na nie też, kiedy kucamy, by zapalić znicz. A jeśli pogoda na to pozwoli, załóżmy po prostu krótszą kurtkę. Łatwiej ją kontrolować

- mówi dla SE pani Julia, która raz już niemal spłonęła na cmentarzu.

Polecamy zachować szczególną ostrożność. 

Przeczytaj więcej
Komentarze