18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Porady jak dożyć do sylwestra

Te rzeczy mogą was zabić w wigilię [TOP 6]

Wojciech Kozicki
14.12.2020  16:27
Karp, śledz, kolędy, wirus... dla wielu osób ta wigilia moze być ostatnią
Karp, śledz, kolędy, wirus... dla wielu osób ta wigilia moze być ostatnią Fot: Value Stock Images/East News

Wydaje wam się, że wigilia i spotkanie z rodziną to bezpieczny czas, gdy nic wam nie grozi? A jednak, świąteczna kolacja to wiele zagrożeń. Oto porady i zalecenia jak bezpiecznie przeżyć Boże Narodzenie.

Rok 2020 na szczęście wkrótce się skończy, warto więc na ostatniej prostej zachować zdrowie i życie. Zagraża nam nie tylko koronawirus, ale na nasze życie czyhają nawet świąteczne pierogi i karp, a i śledź chętnie wysłałby nas w zaświaty.

Zabójcze kolędy

Zapewne już macie przygotowane na wigilię najpiękniejsze kolędy, znacie już na pamięć tekst do „Cicha noc” i „Lulajże Jezuniu”, może nawet przygotowaliście nuty do kolęd. W tym roku może jednak dać sobie na wstrzymanie? Eksperci ostrzegają, że podczas głośnego śpiewania łatwo o transmisję koronawirusa. W Szwajcarii surowe restrykcje objęły szkoły podstawowe, żłobki i przedszkola- maluchy mają całkowity zakaz śpiewania, mogą natomiast klaskać i recytować wiersze.

Świąteczna depresja

Psychologowie biją na alarm, że coraz więcej osób w Boże Narodzenie cierpi z powodu tzw. "świątecznej depresji", która może prowadzić nawet do myśli samobójczych. Pierwsze objawy świątecznej depresji to lekki ból i zawroty głowy. Stajemy się nerwowi, pojawia się potliwość, problemy z zasypianiem, problemy z koncentracją, utrata apetytu, nieokreślony lęk, a nawet wysypka. Na szczęście liczne źródła podają jak poradzić sobie ze świątecznym kryzysem psychologicznym.

Wigilia i połknięcie ości karpia

Połknięcie ości karpia może być śmiertelnie niebezpieczne. Lekarze ostrzegają, że popicie lub zagryzienie chlebem, to zabójcze sposoby na połkniętą ość, gdyż wówczas popychana jest dalej. Należy ostrożnie wyciągnąć ość pęsetą, a jeśli ten sposób zawiedzie, czym prędzej trzeba udać się na SOR do szpitala.

Najgroźniejsze jest połknięcie ości podczas śpiewania kolęd. Otwiera się wówczas nagłośnia i ości wpadają do układu oddechowego. Najczęściej jednak ość wbija się w migdałki, nasadę języka lub dołki językowo-nagłośniowe. Konsekwencje mogą być tragiczne. Gdy ciało obce wbije się w nasze ciało i pozostanie tam, robi się stan zapalny. Pojawia się ropa, ból szyi i gorączka. Blisko gardła znajdują się tętnica szyjna i żyła szyjna, których bliskość w przypadku stanu zapalnego może rozprzestrzenić zakażenie. Zbagatelizowana ość w gardle może doprowadzić do powstania ropnia, a nawet do sepsy! 

Gdy zadławicie się ością, może dojść do powstania stanu zapalnego, przebicia ściany przełyku, bądź rozwinięcia się sepsy. Dlatego nie można bagatelizować takiego wypadku, ale od razu udzielić pomocy poszkodowanemu – bije na alarm portal.abczdrowie.pl.

Pierogi śmierci

Okazuje się, że śmiertelnym zagrożeniem mogą być także świąteczne pierogi i uszka. Przykład? 77-letni Iwan Mendel z Ukrainy wziął udział w konkursie jedzenia pierogów w Tokmaku i osiągnął imponujący wynik – pożarł 10 sztuk w 30 sekund! Wkrótce jednak zmarł, bo ciasto zalepiło mi drogi oddechowe. W 2014 roku w mieście Stryj w obwodzie lwowskim w ramach jarmarku rolniczego również odbył się konkurs jedzenia pierogów. Śmierć poniosła wówczas 51-latka, która wygrała zawody i zjadła najwięcej „warenyków" (50 w kilka minut!). Dostała wylewu. W 2011 roku podobną śmierć poniósł emeryt jedzący pierogi na czas. Dostał skrętu jelit. 

Śledzie i skrombotoksizm 

Wigilia, 12 tradycyjnych potraw, mnóstwo jedzenia, a wśród tego skrombotoksizm, czyli zatrucie rybami. Zadbajcie o to, by produkty spożywcze były świeże, szczególnie ryby, których mięso zawiera histaminę odpowiadającą za nieprzyjemny zapach. Jeśli w ciągu 24-48 godzin pojawią się objawy podobne do alergii, może oznaczać, że zaatakował was SKOMBROTOKSIZM i konieczna jest wizyta w szpitalu.

Koronawirus i wigilia

Niewątpliwie te święta odbędą się w cieniu epidemii koronawirusa. Spotkanie w gronie rodzinnym może skończyć się zbiorowym zakażeniem COVID-19. Składanie życzeń, łamanie opłatkiem, wspólne jedzenie barszczu... zaraza lubi to. Czy Polacy zastosują sie do obostrzeń i restrykcji, zachowując limit osób na wigilii?

Czytaj także
Przeczytaj więcej