18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Potworna choroba w jedzeniu!

Zjadł "TO" z lodówki i stracił nogi. Dramat studenta!

22.02.2022  20:08
Sepsa w lodówce? Dramat studenta i makabryczny przypadek medyczny
Sepsa w lodówce? Dramat studenta i makabryczny przypadek medyczny Fot: LECH MUSZYNSKI/REPORTER - zdjęcie ilustracyjne

Lubicie zjeść sobie coś czasem na szybko z lodówki? Hop do buzi i szczęśliwy brzuszek? Okazuje się, że takie podjadanie to może być wyrok śmierci. Media opisują przypadek młodego mężczyzny, który zjadł resztki obiadu i stracił nogi. to była jego ostatnia chińszczyzna w życiu?

Dramatyczna historia! W marciu 2021 roku młody mężczyzna kupił makaron z kurczakiem na wynos w chińskiej restauracji, a resztki dania zostawił w lodówce. Jego 19-letni kolega połasił się na danie z kurczakiem i ryżem, a po jego zjedzeniu natychmiast źle się poczuł. Jak opisuje portal.abczdrowie.pl, pojawiły się takie dolegliwości jak ból brzucha, nudności, a skóra stała się fioletowa. Trafił do szpitala Massachusetts General Hospital, gdzie amputowano mu nogi. Odzyskał przytomność dopiero po 26 dniach!

Sepsa, kurczak i bakteria w lodówce. Dramat po jedzeniu

Dramatyczny przypadek medyczny został opisany na łamach czasopisma "New England Journal of Medicine". Wyjaśniono, że łakomy student zachorował na sepsę, która błyskawicznie rozprzestrzeniła się na kończyny. Lekarze zostali zmuszeni do amputacji części wszystkich 10 palców u rąk studenta, a także obu nóg poniżej kolan. Bloger i lekarz dr Bernard Hsu stwierdził, że student został dotknięty agresywną infekcją bakteryjną, która w ciągu 24 godzin doprowadziła do niewydolności nerek i zakrzepów krwi. Krew nie dopływała do skóry, więc tworzyły się fioletowe plamy. Gangrena rozwinęła się w nogach i rękach. Wystąpiła niewydolność wielonarządowa.

Reakcja organizmu po zjedzeniu posiłku była piorunująca. U studenta rozwinęła się bardzo wysoka temperatura, puls wynosił 166 uderzeń na minutę. Lekarze musieli podać pacjentowi leki uspokajające. Co ciekawe student wcześniej nie miał żadnych reakcji alergicznych. pacjent na 20 godzin przed przyjęciem do szpitala był zdrowy – pisze wspomniany wcześniej portal.

We krwi studenta zostały wykryte bakterie Neisseria meningitidis, czyli dwoinka zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, meningokok.

Kiedy bakterie są obecne we krwi, naczynia krwionośne całego organizmu rozszerzają się, obniżając ciśnienie krwi i zapobiegając przedostawaniu się tlenu do narządów - wyjaśnił Dr Bernard. - Wszędzie tworzą się skrzepy, ponieważ osadzają się w małych naczyniach krwionośnych blokujących przepływ krwi. Gdy dłonie i stopy stają się zimne, brakuje im tlenu – wyjaśnił dr Bernard Hsu (portal.abczdrowie.pl)

Okazało się, że współlokator nieszczęśnika dzień wcześniej zwymiotował po zjedzeniu feralnego chińskiego kurczaka, ale się do tego nie przyznał.

Student otrzymał swoją pierwszą szczepionkę przeciwko meningokokom jeszcze przed ukończeniem podstawówki, to cztery lata później, gdy miał 16 lat, nie wziął dawki przypominającej, co jest zalecane – pisze portal.abczdrowie.pl.

Student zjadł kurczaka i dostał sepsy [WIDEO +18]