Żona gwiazdy telewizji oskarża Seagala o molestowanie. „Rozpiął przede mną spodnie”

Redakcja
10.11.2017  12:00
Portia de Rossi i Steven Seagal
Portia de Rossi i Steven Seagal Fot: East News

Kolejna afera w Hollywood.

Producent Harvey Weinstein wywołał międzynarodowy skandal, ale i ośmielił środowisko do wyznania gorzkiej prawdy na temat seksualnych nadużyć celebrytów. Ostatnio oskarżenia padły na Kevina Spaceya czy Charliego Sheena. Tym razem życiowa partnerka Ellen deGeneres oskarżyła Stevena Seagala.

Słynny aktor filmów akcji miał obnażać się przed australijską aktorką Portią de Rossi podczas przesłuchania do filmu. Wyznanie żona słynnej prezenterki wrzuciła na Twittera.

Ostatni etap castingu odbył się w biurze Stevena Seagala. Powiedział, że dla niego bardzo ważne jest, aby chemię między aktorami było czuć też poza ekranem. Kazał mi usiąść i rozpiął swoje skórzane spodnie. Wybiegłam i zadzwoniłam do mojej agentki. Nie wiedziałam, że nie jest w twoim typie – odpowiedziała niewzruszona - napisała Australijka.

Nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do tej sytuacji. Biorąc pod uwagę komentarz menedżerki de Rosii, można domniemywać, że było to jeszcze przed jej coming outem. Aktorka przyznała, że jest lesbijką w 2005 roku.

De Rossi spotyka się z Ellen deGeneres od 2004 roku. Ostatnio panie świętowały 9. rocznicę swojego ślubu. Gospodyni programu „The Ellen DeGeneres Show” odniosła się do wyznania o molestowaniu. Napisała, że jest dumna ze swojej żony.

Menedżer słynnego aktora filmów akcji przekazał BBC, że ten nie komentuje sprawy.

To nie pierwszy raz, kiedy 65-letni Seagal spotyka się z podobnymi zarzutami. Jak donosi variety.com, amerykańskiego gwiazdora o nadużycia posądziła również modelka Jenny McCarthy. Podczas prywatnego przesłuchania do filmu „Under Siege 2” aktor miał ją poprosić, aby się rozebrała.

O dziwne zachowanie Seagala oskarżyła również Julianna Margulies. Aktorka wyznała, że chciał, by go odwiedziła w hotelu. Tam rzekomo pokazywał jej broń.

Przeczytaj więcej
Komentarze