Obsługa lotu ostro zaregowała

Chcieli wyrzucić ją z samolotu za „wyzywający” strój

Jacek Słowik
15.03.2019  13:35
Chcieli wyrzucić ją z samolotu za „wyzywający” strój

Linia Lotnicza Thomas Cook Airlines ostro zareagowała na strój jednej z pasażerek. Dziewczyna miała zostać otoczona przez obsługę samolotu i poinformowana, że albo się okryje, albo zostanie usunięta z pokładu.

Sytuacja miała miejsce 2 marca tego roku. Emily O’Connor, bo tak nazywa się „źle odziana” pasażerka, chciała polecieć z brytyjskiego Birmingham na Teneryfę. Jak pokazała na zdjęciu na Twitterze, już przed wejściem do samolotu przygotowała się na wysokie temperatury panujące na wyspie, i ubrała się w czarny, dość skąpo zakrywający jej ciało top oraz długie spodnie z wysokim stanem.

Strój dziewczyny nie spodobał się obsłudze

Taki ubiór wzbudził protest wśród obsługi lotu. Według relacji dziewczyny, pracownicy linii lotniczej mieli ją otoczyć i poinformować, że albo przykryje swoje ciało czymś odpowiedniejszym, albo zostanie wyproszona z samolotu. Jej strój mieli nazwać „wyzywającym” i „nieodpowiednim".

Pasażerowie byli przeciwko niej

Emily opisuje, że próbowała się bronić pytając współpasażerów, czy przeszkadza im jej strój. Odpowiedzi na pytanie nie otrzymała, zamiast tego jeden z pasażerów miał krzyknąć „Zamknij się żałosna kobieto”. Personel pokładowy był o krok od usunięcia dziewczyny z samolotu. Na szczęście siedząca obok niej koleżanka pożyczyła jej kurtkę, którą Emily założyła na czas lotu.

Linie lotnicze przepraszają

Po tym jak o zajściu zrobiło się głośno, głos zabrały również linie lotnicze Thomas Cook Airlines. W wydanym oświadczeniu poinformowały, że przykro im iż zdenerwowały Emily. Przyznały też, że mają określoną politykę dotyczącą stroju, jednak sytuację można było rozwiązać zupełnie inaczej. Co więcej, w oświadczeniu pojawiło się też stwierdzenie, że zadaniem załogi jest pilnowanie również odpowiedniego ubioru wśród pasażerów, ale nie zawsze zadanie to jest realizowane w odpowiedni sposób.

Przeczytaj więcej
Komentarze