Choinka może cię zabić! Wystarczy niecała minuta, a stracisz wszystko

Emilia Waszczuk
20.12.2018  13:00
Choinka spali mieszkanie w minutę
Choinka spali mieszkanie w minutę Fot: National Fire Protection Association/YouTube

Około 40 sekund wystarczy, by choinka stanęła w płomieniach i spaliła całe mieszkanie - alarmują strażacy. W niecałą minutę możemy stracić nie tylko cały dobytek, ale też życie.

Święta za pasem i w praktycznie każdym polskim domu powoli pojawiają się choinki. Część z nas wybiera naturalne drzewka, nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że mogą być one śmiertelnym zagrożeniem: tylko w ostatnich dniach Wielką Brytanię obiegła informacja o rodzinie, która spłonęła w swoim mieszkaniu - prawdopodobnie właśnie przez przyozdobione drzewko.

Okazuje się, że przybrana licznymi ozdobami choinka może w niecałą minutę pozbawić nas domu, a nawet życia. Jak? Wystarczy, że zapomnimy ją podlać.

W sieci znajdziemy przynajmniej kilka filmów, na których zobaczyć możemy, jak szybko i gwałtownie płonie świąteczne drzewko i w jakim tempie pożar przejmuje kontrolę nad pomieszczeniem. Groźny jest tu nie tylko ogień, ale także gęsty, trujący dym.

ZOBACZ TEŻ: Rodzina spłonęła żywcem. Pożar mogła wywołać choinka

Choinka śmiertelnym zagrożeniem? Płonie szybciej niż papier

Choć pewnie mało kto zdaje sobie z tego sprawę, choinka zajmuje się ogniem szybciej niż kartka papieru. Dlaczego?

Poziom wody w świeżo ściętej choince to około 80%, jednak spada on gwałtownie już po kilku dniach. Dodatkowo, naturalne, niepodlewane drzewko wydziela łatwopalną żywicę, w której znajdują się takie substancje jak kalafonia i terpentyna.

Do tego wszystkiego dochodzą sztuczne ozdoby, które przyspieszają zapłon drzewka i potęgują ilość trującego dymu.

Jak uniknąć pożaru? Są łatwe sposoby!

Jeśli decydujemy się na żywe drzewko, zadbajmy więc o to, by stale je podlewać i nie dopuścić do wyschnięcia. Ważne też, by nie zostawiać włączonych lampek na noc, lub gdy wychodzimy z mieszkania, a pomieszczenie, w którym stoi choinka zamykać. To ostatnie sprawi, że w pokoju będzie mniej tlenu, więc ogień nie rozprzestrzeni się tak szybko.

ZOBACZ TEŻ:  W święta Bożego Narodzenia rośnie ryzyko śmierci. Oto największe zagrożenia

Przeczytaj więcej
Komentarze