Nadchodzi niebezpieczeństwo z Kosmosu?

NASA i Space X chcą zmienić trajektorię lotu asteroidy

Jacek Słowik
14.04.2019  14:18
NASA i SpaceX odpalają specjalną misję kosmiczną
NASA i SpaceX odpalają specjalną misję kosmiczną Fot: Wikipedia

NASA i SpaceX połączyły siły w kolejnym wspólnym projekcie. Tym razem celem jest uratowanie ludzkości i zmiana trajektorii lotu asteroidy.

Scenariusz, który przedstawiło NASA brzmi niczym historia rodem z filmu „Armageddon”. Oto Agencja kosmiczna razem z firmą Space X chcą zmienić trajektorię lotu asteroidy, która zagraża ludzkości.

Zmienią trajektorię lotu asteroidy

Jak podaje NASA, taka misja jest planowana i faktycznie naukowcy pracują przy niej wspólnie z firmą Elona Muska. Dokładnym celem misji jest stworzenie specjalnego satelity, którego zadaniem będzie zmiana trajektorii lotu asteroidy o nazwie Didymos. Satelita w przestrzeń kosmiczną wyniesiony zostanie przez rakiety Falcon 9, które produkuje Space X. Misja rozpocznie się w czerwcu 2021 roku. Satelita dotrze do asteroidy w październiku 2022 roku, kiedy ta będzie w odległości 11 milionów kilometrów od Ziemi. Plan jest dość prosty, chodzi o to, aby satelita uderzył w Didymosa z prędkością ok. 6 kilometrów na sekundę. Według naukowców, takie uderzenie wystarczy, by zmienić trajektorię lotu planetoidy, która ma średnicę ok. 0,8 kilometra.

Spokojnie, to tylko ćwiczenia

Co ważne, to tylko ćwiczenia. NASA uspokaja, że ze strony asteroidy Didymos nie grozi nam żadne niebezpieczeństwo. Cała akcja to ćwiczenia, które mają sprawdzić na ile jesteśmy w stanie zmienić trajektorię lotu takiej asteroidy. To wszystko ma nas przygotować na ewentualność, gdyby w stronę Ziemi faktycznie leciał olbrzymi kawał kosmicznej skały zagrażający ludzkości. Jeśli misja próbna się powiedzie, będziemy mogli spać spokojnie. Ta świadomość kosztować będzie ok. 69 milionów dolarów. Na tyle bowiem wstępnie wyceniono misję.

Przeczytaj więcej
Komentarze