Rytuał jak z horroru

Wyrwali serca 200 dzieciom. Zabili je z szokującego powodu

Wojciech Kozicki
28.08.2019  16:58
Krwawa historia - skladali dzieci w ofierze z powodu złej pogody
Krwawa historia - skladali dzieci w ofierze z powodu złej pogody Fot: The Archaeology Channel

Makabryczne odkrycie archeologiczne w Peru. Odkryto masowy grób, w którym spoczywa 227 ciał dzieci. Okazało się, ze prekolumbijska cywilizacja Chimu składała je w ofierze i mordowała w wyjątkowo brutalny sposób.

Archeolodzy pracujący w Huanchaco, czyli nadmorskim miasteczku turystycznym na północ od stolicy Peru, odkryli największy na świecie grób dzieci złożonych w ofierze. Niektóre miały jedynie 4 lata, gdy zamordowano je w rytuale dla bogów. Wcześniej odkryto już kilka takich zbiorowych mogił.

Archeolodzy podają, że wszystkie zabite dzieci były ułożone twarzami w stronę morza, a u wielu zachowały się włosy i skóra. Badacze są pewni, że prawdopodobnie wkrótce odkryją kolejne takie groby w regionie i "nie ma nad tym kontroli".

Dzieci składane w ofierze

BBC podaje, że dzieci zabijano z powodu złej pogody. Gdy robiło się sucho, poświęcano najmłodszych, by prosić bogów o deszcz. Nationalgeographic.com informuje, że gdy jeszcze żyły, wyrywano im serca. Na klatkach piersiowych widnieją nacięcia, które prawdopodobnie wykonano rytualnym nożem. O tym, że serca były wyrywane mają świadczyć poprzestawiane i uszkodzone żebra.

Dzieci składano w ofierze między 1200 a 1400 rokiem. Cywilizacja Chimu upadła w 1475 roku po podboju przez imperium Inków.

Zobacz także
Przeczytaj więcej
Komentarze