jednorazowe=nieekologiczne

Jednorazowe pieluchy zakazane. To koniec pampersów, rodzice wściekli

Emilia Waszczuk
04.07.2019  19:03
Jednorazowe pieluchy zakazane. To koniec pampersów, rodzice wściekli
Jednorazowe pieluchy zakazane. To koniec pampersów, rodzice wściekli Fot: Shutterstock

Rząd Republiki Vanuatu przegłosował nowe prawo, które oburzyło rodziców. Politycy zdecydowali o zakazie używania jednorazowych pieluszek.

Produkty jednorazowego użytku, z materiałów niebiodegradowalnych, to nie tylko słomki i plastikowe kubeczki. To także produkty higieniczne codziennego użytku, w tym tampony, podpaski czy w końcu potocznie zwane "pampersami" pieluszki.

Problem z nimi jest taki, że zużywamy ich tony, a tony te za naszego życia nie zdążą się rozłożyć. Stanowią więc lwią część produkowanych przez człowieka odpadów i stają się coraz większym problemem. Niektórzy postanowili więc zacząć ich zakazywać.

Pampersy do lamusa

Republika Vanuatu jest pierwszym krajem na świecie, który właśnie wydał zakaz używania "pampersów". I oczywiście wywołał tą decyzją burzę. Najbardziej oburzeni są rodzice, przestraszeni, że już od grudnia będą musieli szukać innych, nie tak wygodnych i prostych rozwiązań.

W Vanuatu problem jest ogromny. Państwo położone na 83 wyspach nie ma gdzie zakopywać śmieci, a oczywistym jest, że nie będzie i nie ma zamiaru topić ich w oceanie. Spalanie też nie wchodzi w grę, a jednorazowe pieluchy i inne odpady organiczne to aż trzy czwarte wszystkich produkowanych tam śmieci!

Już rok temu państwo było daleko przed innymi krajami w kwestii dbania o ekologię. Zakazano tam jednorazowych plastików jeszcze zanim w Polsce ktokolwiek o tym pomyślał. Teraz przyszedł czas na pieluchy.

Vanuatu chroni swoją przyszłość. Tworzywa sztuczne trafiają do wody i do łańcucha pokarmowego, a na koniec mieszkańcy Vanuatu to konsumują - mówił w czasie spotkania Wspólnoty Narodów w Londynie Mike Masauvakalo z ministerstwa spraw zagranicznych.

Rodzice są wściekli

Co teraz z pupami maluchów i zabieganymi rodzicami? Matki w Vanuatu protestują, rząd zapowiada, że się nie ugnie.

Przed nami długa droga. Ale znając mój kraj, wypracujemy rozwiązanie. W Vanuatu jest głośno o kryzysie klimatycznym. Jest widoczny, żyjemy nim. Wpływa na nasze zaopatrzenie w żywność i na naszą populację ryb - mówił  Masauvakalo.

Tymczasem początkowe przerażenie, możliwe że wkrótce ustąpi. Zakaz jednorazowych pieluch wcale nie oznacza powrotu do tetry. Już od lat w sprzedaży dostępne są pieluchy wielokrotnego użytku, ważne tylko, aby przestać bać się nowych rozwiązań, i zacząć je stosować. Bo chyba nie chcemy jeść zużytych pampersów.

Przeczytaj więcej
Komentarze