Ludzkość pochodzi z odległej galaktyki. Wcześniejsze teorie okazały się błędne

Redakcja
28.07.2017  15:31
Człowiek i Droga Mleczna
Człowiek i Droga Mleczna Fot: East News

Wychodzi na to, że każdy Ziemianin jest kosmicznym podróżnikiem.

Okazuje się, że ludzie składają się z materii, która podróżowała przez miliardy lat w przestrzeni kosmicznej. Większość Drogi Mlecznej również jest z niej zbudowana. Wynika to z najnowszych badań, o których informuje Independent.co.uk.

Za pomocą symulacji komputerowych, przedstawiających galaktyczną ewolucję, próbowano wyjaśnić, skąd wzięła się materia na Ziemi. Odkryto, że kosmiczne eksplozje wyrzuciły ją w przestrzeń. Następnie poniosły ją potężne wiatry galaktyczne. Tym samym podważone zostały dotychczasowe teorie o powstawaniu galaktyk po Wielkim Wybuchu.

 

Życie w kosmosie

Zjawisko przemieszczania się materii między galaktykami nazwano międzygalaktycznym transferem. Może ono całkowicie zmienić wiedzę na temat powstawania kosmosu. Uświadamia powiązania ludzi z odległymi obiektami, które widzimy na niebie. Miejsce naszego pochodzenia może znajdować się miliony lat świetlnych od Ziemi.

Nasze pochodzenie jest znacznie mniej lokalne, niż sądziliśmy - powiedział Claude-André Faucher-Giguère, współautor badań (Independent.co.uk).

Dzięki tym badaniom możemy uważać się za kosmicznych podróżników i międzygalaktycznych imigrantów – twierdzi Daniel Anglés-Alcázar z Northwestern University.

Na nowo trzeba także rozpatrzyć kwestię istnienia życia we wszechświecie. Sceptycy mają twardy orzech do zgryzienia. Jak podaje strona newscientist.com, nawet połowa atomów w ludzkich ciałach może pochodzić z kosmosu. Skoro więc część z tej materii znajdowała się kiedyś w odległej galaktyce, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby rozwinęły się tam formy życia. 

 

Przeczytaj więcej
Komentarze