Naukowiec wyjaśnia, czy życie po śmierci jest możliwe. Jego teoria rozwiewa wątpliwości

Redakcja
09.11.2017  16:56
Trup w kostnicy. Czy życie po śmierci jest możliwe?
Trup w kostnicy. Czy życie po śmierci jest możliwe? Fot: East News

Kładzie na szali duszę i prawa fizyki.

Nie ma życia po śmierci. Tak twierdzi kosmolog Sean Carroll z California Institute of Technology. Uważa on, że świadomość musiałaby zostać całkowicie odseparowana od ciała. Jego zdaniem jest to niemożliwe do wykonania.

Niektórzy twierdzą, że po zgonie ulatuje z człowieka „dusza”. Zapominają, że atomy napotkałyby przeszkodę nie do pokonania. Są nią prawa fizyki, które rządzą naszym życiem. Informacje z mózgu nie przemieszczają się, lecz giną razem z ciałem – twierdzi Carroll (metro.co.uk).

Carroll określa świadomość ludzką jako zbiór atomów i elektronów, które wspólnie tworzą umysł. Jak informuje metro.co.uk, nie mają prawa funkcjonować jeśli ciało jest martwe.

Śmierć mózgu

Naukowiec opiera swoją tezę na kwantowej teorii pola wyjaśniającej podstawowe oddziaływania. Poza tym, twierdzi że musiałyby istnieć „cząsteczki ducha”, a do tej pory nikt nich nie odkrył. Aby życie po śmierci byłomożliwe, fizyka musiałaby wyjść poza badania z 1970 roku opisujące interakcję cząsteczek.

Vexen Crabtree z serwisu humantruth.info już w 2007 roku twierdził, że nie istnieje coś takiego jak dusza. Mózg jest źródłem emocji, osobowości i wspomnień. Jeśli ten organ umiera w człowieku, wraz z nim ginie także "element duchowy".

 

Przeczytaj więcej
Komentarze