Spada aktywność Słońca. Wkrótce zacznie się epoka lodowcowa

Redakcja
20.10.2017  11:41
Nadchodzi epoka lodowcowa
Nadchodzi epoka lodowcowa Fot: Pixabay.com

Fani "Gry o tron" mieli rację. Nadchodzi zima.

Od lat mówi się, że globalne ocieplenie jest coraz większym problemem. Okazuje się jednak, że wkrótce olejek do opalania będzie zbędny. Valentina Zharkova z Northumbria University przewiduje, że już w 2030 roku zrobi się bardzo zimno. Ludzkość zmierzy się z okresem ochłodzenia nazywanym „małą epoką lodowcową”.

Jak informuje sciencealert.com, podobne zjawisko wystąpiło 300 lat temu i było spowodowane zmianami stałej aktywności najbliżej gwiazdy. Nastąpił wówczas globalny spadek temperatur. Na półkuli północnej średnia wynosiła jedynie jeden stopień Celsjusza. W bolesny sposób odczuła to światowa gospodarka.

Gorące teorie

Eksperci z Instytutu Matematyki i Astronomii Uniwersytetu Northumbrii ostrzegają, że w wciągu najbliższych dwóch dekad aktywność słoneczna może zmniejszyć się nawet o 60 procent. Nastąpi wówczas okres nazywany "minimum Maundera". Plam słonecznych będzie coraz mniej z powodu zerujących się wzajemnie fal elektromagnetycznych.

Jak informuje serwis climatedepot.com, zimno może zrobić się znacznie wcześniej. Astrofizyk Habibullo Abdussamatow z Space Research Laboratory w Petersburgu ostrzega, że aktywność słoneczna spada od dwóch dekad. Jego zdaniem epoka lodowcowa zaczęła się już w 2015 roku.

Tymczasem BBC.com twierdzi, że właśnie kończy się epoka lodowcowa trwająca 3 miliony lat. Robi się coraz cieplej i gwałtownie topnieją czapy lodowe na biegunach. Najbardziej odczuwają to niedźwiedzie polarne, które nie mają gdzie się rozmnażać. Czeka je głód, ponieważ polują skradając się. Skoro nie ma lodu, będą musiały zmienić techniki łowieckie, by przetrwać.

 

Przeczytaj więcej
Komentarze