Wbiegł na metę jako ostatni i wygrał cały wyścig. Pokonał 262 biegaczy przez...przypadek

Redakcja
21.03.2017  11:42
Biegacz
Biegacz Fot: Pixabay

To świetny przykład na to, że zawsze warto dobiec do mety. 

W japońskim mieście Kasaoka na tej samej trasie rozgrywano kilka biegów. Uczestnik jednego z nich wygrał wyścig, mimo że na metę przybiegł jako ostatni. 

Na tej samej trasie rozgrywano kilka biegów, a wśród nich półmaraton i bieg na 3 kilometry, w którym wzięli udział uczniowie miejscowych szkół. Młodzi ludzie, którzy rywalizowali o medal, stanęli na starcie z biegaczami, którzy startowali w półmaratonie. Ponieważ część uczestników rozpoczęła bieg razem, doszło do przedziwnej sytuacji. 

Jak podaje Magazynbieganie.pl, w biegu uczniów na starcie stanęło 263 uczestników. Okazało się jednak, że większość z nich zboczyła z wyznaczonej specjalnie dla nich trasy. Niestety, nikt nie wyprowadził ich z błędu, bo czuwający na miejscu wolontariusze byli raczej skupieni na zapewnianiu bezpieczeństwa.

Efekt? Większość z nich została zdyskwalifikowana. Na metę dotarła tylko jedna osoba, która biegła na samym końcu. Nie zboczyła z trasy, ponieważ eskortował ją rower z napisem "koniec wyścigu", który tym samym wyznaczał trasę. 

Na pierwszym miejscu podium stanął oczywiście młody biegacz, który niemal przetruchtał całą trasę. Nagrodami uhonorowano także pierwszą piątkę zdyskwalifikowanych biegaczy, którzy zostali docenieni na wysiłek. 

Jak widać, w znanym z Biblii powiedzeniu "ostatni będą pierwszymi" jest sporo prawdy ;-) 

Przeczytaj więcej
Komentarze