Chcieli żeby kawaler się rozerwał. Drużba wysadził mu pośladki w powietrze

Redakcja
10.10.2017  13:09
Chińskie fajerwerki na pośladkach
Chińskie fajerwerki na pośladkach Fot: Miaopai.com

Z hukiem pożegnał stan wolny.

Państwo młodzi zazwyczaj przed weselem mają urwanie głowy. Jednak ten Chińczyk miał urwanie zdecydowanie innej części ciała. Drużba postanowił zrobić mu wybuchową niespodziankę i urządził pokaz sztucznych ogni. Zdetonował je jednak w miejscu, gdzie kończy się .

Jak informuje serwis shanghaiist.com, przyjaciel przytwierdził go taśmą do ulicznej latarni w mieście Guangzhou. Zebrani gapie mogli także zobaczyć jak przymocował mu do pośladków kilkumetrową taśmę z fajerwerkami. Gdy je odpalił, wybuchały po kolei, by finalnie wysadzić ładunek umieszczony w czułym miejscu pana młodego.

Pośladki i krew

Wideo przedstawiająceeksplozję stało się hitem w sieci. Internauci śmieją się z wystrzałowego pomysłu Chińczyków. Niektórzy sugerują, że dużo ciekawsze byłoby przyczepienie ładunków wybuchowych z przodu.

Ludzie są głupi, niezależnie od kraju pochodzenia – uważa internautka Mika Poppins (facebook.com/shanghaiist.com).

Chyba nie mają mózgów. Przecież mogli go zabić - twierdzi Braylon ChongSheng Tan (facebook.com/Braylon ChongSheng Tan).

Mając takiego przyjaciela, nie potrzeba wrogów – skomentował Buttony Wang (facebook.com/shanghaiist.com).

Dym opadł i okazało się, że Chińczyk przeżył, ale polała się krew. Konieczna była interwencja medyczna, więc przewieziono go do szpitala. Nie wiadomo czy ślub został z tego powodu przełożony. Można się jednak domyślać  w której części ciała ma teraz weselne zabawy.

Odpalił fajerwerki na tyłku przyszłego pana młodego:

Przeczytaj więcej
Komentarze