Diler przechowywał narkotyki w nagrobku na cmentarzu. Policjanci byli w szoku

Redakcja
25.05.2017  16:23
Przechowywał narkotyki w nagrobku
Przechowywał narkotyki w nagrobku Fot: http://www.policja.pl

Pod płytą nagrobka znajdowały się worki wypełnione popularnymi substancjami odurzającymi.

Takie historie dzieją się najczęściej za oceanem, na amerykańskich przedmieściach. Jak się jednak okazuje, Polacy również mają wyjątkowe pomysły. Policja złapała mężczyznę, który przechowywał narkotyki na cmentarzu w jednym z nagrobków.

W Kętrzynie udało się ująć mężczyznę trudniącego się handlem narkotykami. 26-letni Rafał S. rozprowadzał niedozwolone substancje na terenie miasta i w jego okolicach. Policja obserwowała dilera przez jakiś czas, co pozwoliło dokonać niezwykłego odkrycia.

Podczas obserwacji mężczyzny zauważono, że często odwiedza miejski cmentarz. Na początku śledczy myśleli, że diler potrzebuje wyciszenia i wciąż jest w żałobie po bliskiej osobie. Prawda okazała się być zupełnie inna, ponieważ cmentarz był tak naprawdę narkotykowym magazynem.

W pewnym momencie 26-latek podszedł do jednego z nagrobków. Po chwili odszedł trzymając w ręku jakiś pakunek. Następnie wsiadł ponownie do swojego pojazdu i odjechał – możemy przeczytać na stronie Policji (policja.pl)

 

Milczał jak grób

Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej. Podczas przeszukania znaleziono u niego dwa woreczki z marihuaną. Jak sam twierdził, znalazł je podczas jazdy w mieście. Nie wyjawił swojego cmentarnego sekretu, ale policjanci sami postanowili sprawdzić odwiedzone miejsce.

Na cmentarzu zauważono, że płyta jednego nagrobka jest poluzowana. Gdy uniesiono pokrywę, funkcjonariusze zobaczyli niebieskie worki wypełnione narkotykami. W folii znajdowały się ponad 2 kg marihuany, 25 gramów amfetaminy i waga elektroniczna. W mieszkaniu zatrzymanego znaleziono około 700 paczek papierosów bez akcyzy.

Diler usłyszał zarzut: znieważenia miejsca pochówku zmarłych, ponieważ uszkodził płytę nagrobkową, posiadania środków odurzających, przemytu papierosów bez polskiej akcyzy i obrót nielegalnymi substancjami. Możemy mu grozić kara do 18 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj więcej
Komentarze