Duch szalał po nocy w szkole. Nagrał to monitoring

Redakcja
06.10.2017  13:41
Duch w szkole
Duch w szkole Fot: youtube.com/DEERPARKCBS

Prawda wyszła na jaw. Od dawna działy się tam straszne rzeczy.

Dla niektórych szkoła to straszne miejsce. Z pewnością takiego zdania są uczniowie z liceum Deerpark C.B.S w irlandzkim mieście Cork. Kamery monitoringu zarejestrowały tam zjawisko rodem z filmu „Paranormal Activity”.

Na wideo nie widać samego ducha. Można jednak dostrzec błyski światła w pustym korytarzu i trzaskanie drzwiami. Upiór szarpał także ciężką szafką. Wyrzucił z niej dokumenty i przewracał przedmioty.

Jak informuje unilad.co.uk, nagranie zostało wykonane w niedzielę o godzinie 3 nad ranem. Nie było wówczas nikogo w budynku. Dyrektor szkoły Aaron Wolfe nie potrafi wyjaśnić dziwnego zjawiska. Uważa, że jeśli był to żart, to nie ma pojęcia jak został wykonany.

Duch może nie być dowcipem. Dyrektor przyznał, że w tej części budynku personel skarżył się wielokrotnie na dokuczliwe zimno. Okazuje się, że to nie jedyne niewyjaśnione zjawisko w tej placówce edukacyjnej.

 

Uczniowie z zaświatów

Gdy w szkole odbywała się wystawa ptaków, jeden z pracowników został ze zwierzętami na noc, by nikt ich nie ukradł. Wówczas usłyszał utwór „The last call” grany na trąbce. Zarzeka się, że nikt nie zrobił go w trąbę. W 2016 roku 17-letni George Long usłyszał płacz dochodzący z toalety. Wezwał pomoc, ale nikogo tam nie było. Inni uczniowie narzekali również na dziwnie migające żarówki

Szkoła Deerpark CBS jest najstarszą w Cork. Została założona w 1828 roku. Po opublikowaniu w sieci mrożącego krew w żyłach filmu, dzwoni do niej wiele osób. Opowiadają oni o rzekomo zmarłych dawno temu dzieciach w niewyjaśnionych okolicznościach na terenie placówki. To one ich zdaniem mają nawiedzać budynek.

Poleca się nam zatrudnienie specjalisty. Nasz pracownik Barry był kiedyś medium, ale obecnie jest „extra large” (ang. "bardzo duży") - dowcipnie odpowiedziała szkoła w Cork na pogłoski o duchach (facebook.com/ Deerpark C.B.S).

Niektórzy uczniowie postanowili wykorzystać sytuację. Oświadczyli, że nie pojawiają się na zajęciach, dopóki problem zjawy nie zostanie rozwiązany. Aaron Wolfe zagroził im zawieszeniem. Najwyraźniej próbuje być straszniejszy od ducha.

Duch szalał w budynku szkoły i uchwycił to monitoring:

Przeczytaj więcej
Komentarze