Odczytano list opętanej zakonnicy. „Diabelska tajemnica” nurtowała od XVII wieku

Redakcja
11.09.2017  11:51
opętana zakonnica
opętana zakonnica Fot: Youtube.com/The Conjuring

Użyto programu do łamania szyfrów.

Po 341 latach udało się odkodować tajemniczy list „opętanej” zakonnicy. Pochodząca z Sycylii siostra twierdziła, że przemawia przez nią diabeł. Zaszyfrowaną wiadomość z XVII wieku odczytali informatycy.

Jak donosi włoski dziennik „La Stampa”, pismo miała sporządzić Maria Crocifissa della Concezione w klasztorze Palma di Montechiaro. Pewnego dnia w 1676 roku obudziła się w swojej celi cała ubrudzona tuszem. Przed nią leżała kartka zapisana dziwnymi symbolami. Zakonnica twierdziła, że to dzieło szatana.

Od tamtej pory różni badacze próbowali rozszyfrować list. Bezskutecznie, aż do teraz. Sukcesem mogą pochwalić się naukowcy z sycylijskiego Ludum Science Centre. Do rozwiązania zagadki użyli specjalistycznego programu deszyfrującego znalezionego w sieci.

Słyszeliśmy o oprogramowaniu, które jest wykorzystywane przez służby wywiadowcze do łamania kodu. Korzystaliśmy z baz językowych dla starożytnej greki, arabskiego, pisma runicznego i łaciny – relacjonował szef grupy badawczej Daniele Abate w rozmowie z „The Times”. (unilad.co.uk)

Siostra Maria była utalentowaną lingwistką, co potwierdza treść listu, w którym użyła różnych języków. Badacze rozszyfrowali 15 linijek tekstu, w którym zawarto bluźniercze tezy.

Wiadomość od diabła

W liście napisano, że „Bóg nie istnieje i wymyślili go ludzie”. Dalej czytamy, że "religia to system, który nie służy nikomu", a Jezus i Duch Święty są "obciążeniem" dla świata. Inne zdanie nawiązuje do rzeki Styks, która oddziela ziemię od świata zmarłych w mitologii greckiej i rzymskiej. "Być może teraz Styks jest pewny” – można przeczytać w rzekomej wiadomości od diabła.

Zdaniem naukowców niespójny i chaotyczny tekst, bardziej niż na opętanie przez szatana, wskazuje na problemy psychiczne włoskiej zakonnicy. Jak twierdzą, Maria Crocifissa mogła cierpieć na schizofrenię.

Przeczytaj więcej
Komentarze