Pomysłowość Rosjan rozbraja. Ukradli na złom rakietę przeciwlotniczą

Redakcja
14.08.2017  12:53
Wybuch rakiety sprzedanej na złom
Wybuch rakiety sprzedanej na złom Fot: Youtube.com/NAEBON

Pracownicy skupu metali byli kiepskimi saperami.

Złomiarze potrafią zaskoczyć. Znane są przypadki, gdy kradli znaki drogowe, wanny, tory kolejowe lub wraki samochodów. W ich posiadanie weszła nawet korona Chrobrego. Jednak teraz poprzeczka została podniesiona bardzo wysoko. Podprowadzili pocisk przeciwlotniczy.

W mieście Chita we wschodniej części Rosji, "kolekcjonerzy metali" zdobyli niszczycielską broń. Dostarczyli na złomowisko rakietę przeciwlotniczą S-200 Angara, przez Nato nazywaną także SA-5 "Gammon". Jak podaje bbc.com, pracownicy skupu przyjęli 7-tonowy pocisk. Niestety, próbowali go także rozbroić. Saperzy byli z nich beznadziejni.

Chcieli więcej

Moment wybuchu zarejestrował kamerą motocyklista przejeżdżający pobliską drogą. Na wideo widać potężną kulę ognia oraz słup dymu w kształcie grzyba. W wyniku eksplozji śmierć poniosło 6 osób.

Rakieta została skradziona z pobliskiej bazy wojskowej. Nie wiadomo w jaki sposób trafiła na złomowisko oraz kto dokonał kradzieży. Jak się okazało, nie była to jedyna zguba tej jednostki. Służby znalazły w pobliżu skupu kolejny pocisk podobnego typu. Najprawdopodobniej również miał być rozbrojony.

Trzeba przyznać, że pomysłowość Rosjan bywa rozbrajająca.

Wybuchła rakieta sprzedana na złom:

Przeczytaj więcej
Komentarze