„Władca Pierścieni” powróci jako serial. Pomysł wspiera Amazon

Redakcja
06.11.2017  10:26
Frodo i pierścień
Frodo i pierścień Fot: East News/New Line Cinema/Courtesy Everett Collection

Nie wszyscy są zadowoleni z planowanej ekranizacji.

Fani "Władcy Pierścieni" ostatni raz mogli odwiedzić Śródziemie w 2014 roku, gdy premierę miała trzecia część "Hobbita". Wydawało się, że to ostatnia ekranizacja tolkienowskiej prozy. Twórcy mają jednak więcej pomysłów niż Legolas strzał w kołczanie. 

Jak informuje rollingstone.com, wytwórnia Warner Bros. Television zamierza nakręcić serialową wersję "Władcy Pierścieni". W sprawę zaangażował się Amazon i jego prezes Jeff Bezos. Jest wielkim fanem fantastyki i twórczości Tolkiena.

Negocjacje mogą być trudne niczym wędrówka do Mordoru. Warner Bros nie jest w najlepszych stosunkach ze spadkobiercami pisarza (fundacja Tolkien Estate). Kością niezgody była gra “Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring: Online Slot Game”, a konflikt zakończył się w sądzie. Jak informuje antyradio.pl , sprawa toczyła się od 2012 roku i kosztowała wytwórnię 80 milionów dolarów.

Okazuje się, że nie wszyscy są zadowoleni z ponownej ekranizacji.

 

Wysoka poprzeczka

Fani zacierają ręce. Uważają, że to świetna okazja, by pokazać więcej Śródziemia i związanych z nim historii. Nie brakuje jednak osób, które podchodzą do kolejnej ekranizacji sceptycznie

Ten film jest genialny, więc po co robić go ponownie? Jeśli ktoś chce więcej Tolkiena, to może czytać jego książki – uważa internauta Karim Khaled (facebook.com/LADbible).

Nie powinni tego ruszać.  Ten film to arcydzieło, które odcisnęło piętno na współczesnej kulturze, więc nie powinno się go przerabiać. Próbowali już z „Hobbitem” i ponieśli porażkę – twierdzi Eugene Kandinsky (facebook.com/LADbible).

Peter Jackson ustawił jednak poprzeczkę bardzo wysoko. Jego ekranizacja została doceniona 17 Oscarami i zarobiła ponad 3 miliardy dolarów. Nowozelandczyk zapewne nie stanie po raz kolejny za kamerą. Przy okazji "Hobbita" przeprosił za swoje nieprzygotowanie do pracy. Przyznał, że na planie filmowym był zagubiony jak Frodo w drodze do Mordoru.

 

Przeczytaj więcej
Komentarze