Wytatuowała sobie oczy jak Popek. Skończyło się tragedią

Redakcja
19.10.2017  12:00
Wytatuowane oczy jak Popek
Wytatuowane oczy jak Popek Fot: Instagram.com/popek_oficjalnie

Skomentowała nieudany zabieg.

Pewna wrocławianka postanowiła być jak raper Paweł Mikołajuw. Wytatuowała sobie gałki oczne. Po wszystkim oznajmiła na Instagramie, że spełniła swoje marzenia. Zrobiła sobie nawet zdjęcie ze swoim idolem. W odpowiedzi na hejt napisała, że nikt nie ma prawa jej krytykować za ryzyko i niszczenie zdrowia.

Jak informuje radiozet.pl, tatuator wbił igłę zbyt głęboko i użył nieprawidłowo dużej ilości tuszu. Spowodowało to ból oczu. Poszkodowana zgłosiła się do studia, gdzie wykonano modyfikację ciała. Zapewniono ją, że nic złego się nie działo. 

ezembed

Zbyt duża igła

Dopiero lekarze poinformowali ją o groźnych komplikacjach. Konieczne były 3 zabiegi chirurgiczne. Jednego oka nie udało się uratować i młoda kobieta pozostanie na nie niewidoma. Nie jest to dla niej jednak powód do płaczu.

Nie będę się zamykać w piwnicy i wpadać w depresję, bo tatuator uszkodził mi oko i na jedno nie widzę. Czasy smutku mam za sobą, żyję dalej, lubię swój kolor białek, ale zniszczenia wzroku nie odpuszczę – napisała wielbicielka Popka (Instagram.com/ano xi_cime).

To kolejny w 2017 roku nieudany przypadek tatuowania oczu. 24-letnia modelka chciała mieć „fioletowe spojrzenie”. Wdało się jednak zakażenie. Powodem komplikacji była prawdopodobnie zbyt duża igła.

Nie tylko wrocławianka chciała być jak Król Albanii. W 2015 roku nastolatek z Kalisza okaleczył sobie twarz, by wyglądać jak jego idol po skaryfikacji. Pochwalił się krwawymi zdjęciami w sieci.

ezembed

Przeczytaj więcej
Komentarze