Gordon szaleje w USA. Ogłoszono stan wyjątkowy

Magdalena Kulej
05.09.2018  15:24
gordon usa
gordon usa Fot: twitter.com/BreakingNNow

Pierwsza ofiara burzy tropikalnej to przygniecione przez drzewo dziecko.

Gordon powoli słabnie – informują amerykańskie media. Burza tropikalna dotarła nad południowo-wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, doprowadzając do śmierci dziecka i pozostawiając tysiące mieszkańców bez prądu. Teraz Gordon ma przekształcić się w depresję tropikalną, oznacza to, że prędkość wiatru nie przekroczy 61 km/h.

ZOBACZ TEŻ: Tajfun Jebi zbiera śmiertelne żniwo. Dramatyczne wideo w sieci 

Jak donosi New York Times, burza uformowała się w poniedziałek w pobliżu Florydy i z prędkością 28 km/h zmierzała na północny zachód. Na szczęście nie sprawdziły się początkowe przewidywania i Gordon nie przekształcił się w huragan. Takie miano zyskałby osiągając prędkość wiatru 119 km/h. Gordon wiał z prędkością 112 km/h.

Niebezpieczeństwo stanowi wciąż rosnący poziom wody w morzu. Jak prognozują meteorolodzy, w Luizjanie i Alabamie po ulewnych deszczach poziom wody może podnieść się o półtora metra.

W związku z zagrożeniem gubernator Luizjany John Bel Edwards ogłosił stan wyjątkowy.

ZOBACZ TEŻ: Jebi "zniszczyłby całą Polskę"

Przeczytaj więcej
Komentarze