Wolontariusze WOŚP "przeszkadzali" księdzu. Wezwano policję

Magdalena Barszczak
15.01.2018  12:57
Ksiądz przegonił wolontariuszy WOŚP sprzed kościoła. Interweniowała policja
Ksiądz przegonił wolontariuszy WOŚP sprzed kościoła. Interweniowała policja Fot: REPORTER

Nieprzyjemny incydent podczas kwestowania.

Księdzu nie podobało się, że wolontariusze zbierają pieniądze dla WOŚP pod kościołem w Tychach. Awantura skończyła się interwencją policji - informuje dziennikzachodni.pl. 

Do przykrego incydentu doszło w parafii św. Rodziny. Jak informuje szef sztabu WOŚP Mariusz Gabrek, duchowny wysłał ministrantów, aby przegonili wolontariuszy spod kościoła. Kwestujący nie przebywali jednak na terenie parafii, a na chodniku.

Podeszli do nas, podejrzewam, ministranci, bo nie byli ubrani w szaty liturgiczne, ale to na pewno były osoby związane z tym kościołem. Podeszli i kazali nam opuścić teren należący rzekomo do kościoła - opowiadała dziennikowi Beata Widenka, wolontariuszka WOŚP w Tychach. (dziennikzachodni.pl.)

Ksiądz przegonił wolontariuszy WOŚP sprzed kościoła
Ksiądz przegonił wolontariuszy WOŚP sprzed kościoła Fot: REPORTER

Zapytani o powód interwencji, ministranci powiedzieli, że kwestujący nie mają zgody proboszcza na publiczną zbiórkę. Dwoje dzieci i ich opiekunowie jednak nie odpuszczali.

Nie dochodziło do wiadomości, że mieliśmy inne zezwolenia. Zadzwoniono na straż miejską, by patrol podjechał i nas ukarał. Patrol nie podjechał, więc wyszła kolejna osoba i próbowała nas usunąć z chodnika - relacjonuje wolontariuszka.  (dziennikzachodni.pl.)

Jak podaje serwis wiadomosci.wp.pl, straż miejska długo nie przyjeżdżała, więc wysłannicy księdza wezwali policję. Interwencja zakończyła się jedynie na pouczeniu stron, a wolontariusze poszli kwestować w inne miejsce.

Jak informuje "Dziennik Zachodni", do podobnego incydentu miało dojść w Chorzowie. Tam proboszcz nakazał opuszczenie terenu kościoła wolontariuszom czekających na wiernych wychodzących z niedzielnej mszy. W Dąbrowie Górniczej z kolei to siostry zakonne miały zabronić kwestowania przed kościołem. W obu przypadkach jednak nie wzywano policji.

Zagłosuj

Czy popierasz decyzję księdza?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze