Ostatnie słowa Polki, która zginęła w Grecji. Rodzina zabrała głos przed pogrzebem

Magdalena Kulej
03.08.2018  14:48
Pożar Grecja
Pożar Grecja Fot: East News

Internauci przekazują pogrążonym w żałobie kondolencje.

Beata i jej 9-letni syn Kacper z Wysokiej w Małopolsce to jedne z przynajmniej 91 ofiar tragicznych pożarów w Grecji. Utonęli, uciekając przed płomieniami szalejącymi w kurorcie Mati.

ZOBACZ TEŻ: Wstrząsające nagranie z samolotu. Pożary w Grecji z lotu ptaka

Jarosław, na którego oczach żona z synem odpływali na wypełnionej turystami łódce, niedługo po tragedii zdradził w rozmowie z „Gazetą Krakowską”, że Beata przed wejściem na łódź zdołała dodzwonić się do jego brata Adriana.

Ten, na kilka dni przed pogrzebem swojej bratowej, na Facebooku wyjawił ostatnie słowa, jakie miały paść z jej ust.

Albo się zaczadzimy albo utoniemy! Módlcie się za nas – powiedziała w ostatniej rozmowie Beata.

Pogrzeb Polki i jej syna odbędzie się 4 sierpnia w kościele pw. Świętej Marii Magdaleny w Wysokiej.

ZOBACZ TEŻ: Szokująca teoria o pożarach w Grecji może być prawdziwa? 

Przeczytaj więcej
Komentarze