Pędził oplem autostradą. Na tylnej kanapie siedział… koń

Magdalena Kulej
24.07.2018  10:16
Pędził oplem autostradą. Na tylnej kanapie siedział… koń
Pędził oplem autostradą. Na tylnej kanapie siedział… koń Fot: Polizei

Kierowca zadbał, by zwierzęciu podróżowało się jak najlepiej. 

Ten widok był absolutną nowością dla policjantów z niemieckiego Münster. W sobotę wieczorem funkcjonariusze zatrzymali kierowcę opla, który na szwedzkich tablicach zmierzał autostradą A1 ku Bremie na północy kraju - podaje „Der Westen”. 

 

Mandat za konia w samochodzie 

W historii nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że pasażerem był koń. Jak poinformowała lokalna policja, kucyk szetlandzki był przywiązany liną do rączek znajdujących się nad tylnymi oknami samochodu.

48-letni Szwed, który prowadził pojazd, zadbał o dogodne warunki dla konia. Nie tylko ułożył zwierzę na wygodnej kanapie, ale i zapewnił mu stały dostęp do pożywienia, bo tuż za fotelem kierowcy leżała wielka bela siana.

Spotkanie z policjantami było niestety końcem podróży wygodnego kuca. Szwed został ukarany mandatem, a konia wyprowadzono na parking, gdzie odebrali go duńscy właściciele.

ZOBACZ TEŻ: Absurdalny mandat w Belgii. Opel Astra pędził 700 km/h 

Zagłosuj

Jakim samochodem jeździsz?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze