Dzwon smoleński stanął na osiedlowym chodniku i... "żąda prawdy"

Magdalena Kulej
17.09.2018  16:08
Dzwon smoleński ursynów
Dzwon smoleński ursynów Fot: Facebook.com

Mieszkańcy chcą interwencji straży miejskiej. 

Na warszawskim Ursynowie stanął mosiężny dzwon. Nie byle jaki, bo to dzwon smoleński - donosi TVN Warszawa. W dodatku łudząco przypominający dzwon, który stał wcześniej nielegalnie na Krakowskim Przedmieściu.

Zdjęcia nietypowej instalacji w równie nietypowej lokalizacji opublikował na Facebooku pan Marcin.

Pod naszą firmą, w miejscu niezwyle prestiżowym, dostojnym i oddającym szacunek ofiarom katastrofy - między słupkami odgradzającymi chodnik od ulicy, trawnikiem i parkingiem, stanął DZWON SMOLEŃSKI – napisał pan Marcin. (Facebook.com)

dzwon-smolenski

Obudowany deskami i opleciony biało-czerwonymi flagami dzwon stoi wewnątrz osiedla niedaleko skrzyżowania Herbsta i al. KEN, tuż obok Pasażu Ursynowskiego. Jego zadaniem ma być upamiętnienie mordu polskich oficerów w Katyniu.

Ale przy konstrukcji można znaleźć bardziej szczegółowe informacje. Na jednej ze znajdującej się obok ulotek czytamy więc m.in., że dzwon zawiera w sobie głos 96 ofiar żądających prawdy.

Dzwon smoleński to votum upamiętniające ofiary tragicznych wydarzeń ze Smoleńska 10.04.2010 r. w 70. rocznicę początku rosyjskiego ludobójstwa dokonanego na polskich oficerach w Katyniu…

Jedni pytają, czy to żart, drudzy potwierdzają: „Ostatnio stał na parkingu przy Dunikowskiego”, „ten dzwon jest wszędzie”, „Ile tych dzwonów? Wczoraj wieczorem stał jeszcze jeden na Dzwonniczej na metalowej konstrukcji”. Również kolejni internauci przytakują i podpowiadają, że to dzwon „obwoźny” i pojawia się w wielu miejscach.

Niektórzy zastanawiają się, czy dzwon podróżuje po dzielnicy legalnie i zapowiadają, że powiadomią straż miejską. Z kolei burmistrz Ursynowa zapewnił w rozmowie z TVN Warszawa, że pracownicy urzędu dzielnicy sprawdzą, na czyim terenie znajduje się dzwon.

ZOBACZ TEŻ: Gigantyczny krzyż stanął na Podkarpaciu. Kaczyński: „Jestem wzruszony" 

Przeczytaj więcej
Komentarze