18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Horror pod Żaganiem

14-latek zgwałcił 5-letnie dziecko. "Zostawił ją w lesie i uciekł"

Bartłomiej Ciepielewski
03.08.2021  12:28
14-latek brutalnie zgwałcił dziecko
14-latek brutalnie zgwałcił dziecko Fot: Damian Klamka/East News

Wkrótce sąd rodzinny zajmie się sprawą 14-latka, który porwał 5-letnią dziewczynkę. Nastolatek zabrał ją do lasu, a następnie zgwałcił. Przerażone i zakrwawione dziecko samo wróciło do domu.

Do tragicznych wydarzeń doszło 18 lipca. Według wstępnych ustaleń 14-latek wyciągnął pięcioletnią dziewczynkę przez bramę podwórka, a następnie zabrał do lasu. Tam zgwałcił ją, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.

Było bardzo małe prawdopodobieństwo, żeby ktoś ją usłyszał. W tym miejscu, gdzie prawdopodobnie doszło do gwałtu, nie ma żadnych przechodniów. Nie miała szans zawołać o pomoc, bo nikt by tego nie usłyszał - mówi jeden z mieszkańców.

Zakrwawione i zapłakane dziecko wróciło do domu. Życie dziewczynki uratowała szybka pomoc ratowników medycznych.

Zastaliśmy zapłakane, roztrzęsione dziecko z obrażeniami w okolicach krocza i narządów płciowych. Dziecko zostało przewiezione do szpitala. W ratownictwie pracuję już 45 lat i takiej sytuacji nie spotkałem nigdy - przekazał kierownik żagańskiego pogotowia ratunkowego.

Mimo ciężkich obrażeń 5-latka była w stanie opisać wygląd sprawcy. Przekazała policjantom, że nastolatek przyjechał na rowerze, miał blond włosy oraz czarny plecak. W poszukiwania sprawcy zaangażowała się rodzina, dzięki czemu szybko udało się pozyskać nagrania z monitoringu.

Policja schwytała nastoletniego gwałciciela

Zdjęcie podejrzanego rozesłano po całej okolicy, dzięki czemu sprawca został schwytany już po kilku godzinach. W ujęciu gwałciciela pomógł jego kolega.

Jechał rowerem powoli, jakby nic się nie stało. Na początku nie chciał ze mną jechać, mówił, że się spieszy, ale mu powiedziałem, że nie ma innego wyjścia i musi jechać. Przy policji już się przyznał - relacjonuje Krystian Rossa.

Podejrzany 14-latek został aresztowany.  Za popełnione czyny grozi mu kara w zakładzie poprawczym. Zdaniem psychologów, napastnik powtórzył działania, które zobaczył w Internecie.

Mimo młodego wieku trzeba patrzeć na 14-latka jako sprawcę przemocy seksualnej. To bardzo niebezpieczne i dla niego źle prognozujące na przyszłość - podsumowała psycholog dr Aleksandra Robacha.

Zgwałcona dziewczynka pozostaje pod opieką psychologa, a sprawca czeka na rozprawę w Sądzie Rodzinnym.

Czytaj także
Przeczytaj więcej